Istotną cechą „Rio 2” jest wyprowadzenie całej fabuły z wątku przetrwania gatunku, do bardziej przyziemnej jego strony - codziennej walki o to w dziczy dżungli.
przeczytaj recenzję
Oglądając „Grę Endera” usiłowałem sobie przypomnieć z jakim filmem mi się on kojarzy. Odpowiedź przyszła stosunkowo szybko. Obraz Hooda jest mocno inspirowane pierwszym „Star Trekiem” Abramsa...
przeczytaj recenzję
Myślę, że zaletą tej specyficznej produkcji jest jej stosunkowa lekkość oraz pewien wdzięk, z jakim ta absurdalna historia się rozwija.
przeczytaj recenzję
Jeszcze o czymś mówi ten film - że największą siłą filmu jest obraz. I nawet najbardziej inteligentne czy ostre dialogi nie potrafią przekazać tyle treści, co odpowiednio zobrazowana historia.
przeczytaj recenzję
„Sąsiedzi” to produkcja, która nie wykorzystała potencjału fabularnego. Niektóre wątki, a zwłaszcza zakończenie, mogły zostać inaczej poprowadzone, bardziej prawdopodobnie, zawierać jakieś przesłanie.
przeczytaj recenzję
Pomysł na „Chore ptaki umierają łatwo” był dobry, ale humor, który starają się przemycić twórcy, niszczy wszystko u podstaw. Film stracił w ten sposób wiarygodność, stał się ciekawostką podróżniczą.
przeczytaj recenzję
Boję się tego, że przez mizerne poprowadzenie fabuły „ludzkiej” Król Kaiju nie tyle, że zostanie zapomniany, co znów będzie musiał zapaść w kilkunastoletni sen.
przeczytaj recenzję
Choć nowy Godzilla wymiata swoim pokrytym łuskami ogonem „trzecią część świata”, to „Godzilla” jako film nie wymiata, ale z powodzeniem można go obejrzeć bez poczucia straty.
przeczytaj recenzję
„Powstanie Warszawskie” byłoby filmem naprawdę dobrym, gdyby nie dubbing, poprzez który postanowiono stworzyć fabułę. Więcej on tam przeszkadza niż pomaga.
przeczytaj recenzję
Jak to wychodzi w relacji z aparatem władzy, możecie zobaczyć oglądając „Seks, narkotyki i podatki”. Zbrodnia na pieniądzach państwa nie popłaca.
przeczytaj recenzję