X-Men: Przeszłość, która nadejdzie 2014

X-Men: Days of Future Past

Garstka ocalałych mutantów wysyła Wolverina w przeszłość by ją zmienił nie dopuszczając do wojny z ludźmi.

Reżyseria
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 5 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 98 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Hugh Jackman
jako Logan
James McAvoy
jako Charles Xavier
Michael Fassbender
jako Erik Lehnsherr
Jennifer Lawrence
jako Mystique
Halle Berry
jako Ororo Munroe
Nicholas Hoult
jako Bestia
Anna Paquin
jako Marie
Ellen Page
jako Kitty Pryde
Peter Dinklage
jako Dr Bolivar Trask
Shawn Ashmore
jako Bobby Drake
Omar Sy
jako Bishop
Evan Peters
jako Peter

Fabuła

W niezbyt odległej przyszłości Ziemia zostaje wyniszczona wojną pomiędzy mutantami a działającymi z polecenia ludzi strażnikami. Chcąc odwrócić bieg historii i zatrzymać zagładę, garstka ocalałych mutantów wysyła w przeszłość Wolverine’a. Wróciwszy do lat 70 Logan musi nakłonić Xaviera i Magneto, by zjednoczyli siły i wspólnie napisali przyszłość nie tylko mutantów, ale całej ludzkości. Asmodeusz

Gatunek
Akcja, Sci-Fi, Przygodowy
Słowa kluczowe
robot, lata 70., mutant, podróż w czasie zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2014-05-23 (kino), 2014-05-21 (świat), 2014-10-15 (dvd)
Dystrybutor
Imperial - CinePix
Wytwórnia
Donners' Company
Twentieth Century Fox Film Corporation
Marvel Entertainment (współpraca produkcyjna) zobacz więcej
Kraj produkcji
Wielka Brytania, USA
Inne tytuły
X-Men: First Class 2 (USA)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
131 minut
Budżet
250 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 46 wiadomości

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Jest to trzeci film o X-menach który powstał na podstawie historii stworzonej przez Chrisa Claremonta. "God Loves, Man Kills" było inspiracją dla filmu X-Men 2. "The Dark Phoenix Saga" była jedną z historii na podstawie której powstał film X-Men: Ostatni bastion. "The Dark Phoenix Saga" oraz "Days of Future Past" zostały także zekranizowane w jednym z odcinków serialu X-Men. zobacz więcej

Wpadka

Kiedy młody Xavier idzie do swojego pokoju po kłótni z Wolverinem, w jego pokoju widać zdjęcie Raven przy którym stoją puste butelki i popielniczka z niedopałkami. W kolejnym ujęciu widać już tylko samo zdjęcie, a butelki i popielniczka znikają. zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 15 powiązanych

Komentarze 23

poeta777 2017-03-22 6

Niby ok. ale motywy ze zmianą czasu zawsze mnie odpychają.

tropical 2016-09-25

Incepcja w świecie Xmenów. Reżyser wykorzystał ten sam pomysł na fabułę i zbudował według tego samego schematu film jak Nolan, tylko zamiast "snu" użył "czasu". Nawet muzyka jest podobna. Udana kopia "Incepcji".

simonperch 2014-09-14 7

Podobny poziom co w First Class, czyli przyjemny i w miarę ogarnięty sci-fi z superbohaterami. Kilka bardzo fajnych scen.

wafcio 2014-06-06 8

w sumie nie było tak źle, ale mogło być lepiej – Film nie był zły ale mógł mieć lepszy scenariusz, jak dla mnie przydałoby się więcej dynamicznej akcji z udziałem "mutantów". Liczyłem też trochę na ciekawe momenty ze starszymi mutantami, a tu prawie tego nie było (ot jedna scena walki i tyle). Były okresy jak film przypominał jakąś opowieść a nie film akcji. Ogólnie nie było źle, ale niedosyt pozostał.

Quagmire 2014-05-31 8

8/10 – Nie ma się do czego tak naprawdę przyczepić, ale mam wrażenie, że obejrzałem film trochę słabszy niż First Class. Nie ma tak zapadających w pamięć scen jak Argentyna, moneta i Bacon czy "wolę Magneto", widać, że rzemieślnik zastąpił bardziej nietuzinkowego reżysera. Mam nadzieję, że wszystkie fałszywe pozwy które złożyłem w sądzie w Los Angeles odniosą skutek i Vaughn wróci na fotel reżysera :)

Największy atut: znakomici Fassbender i McAvoy
Najlepsza scena: Fassbender i McAvoy w samolocie, Lawrence na lotnisku
Najgorsza scena: wszystkie te stylizowane na kręcone z kamery w latach 70-tych, w formacie 4×3. Zła artystyczna decyzja, burząca dynamizm
Najśmieszniejsza scena: Jackman i bramka
Najśmieszniejsza, niezamierzona scena: ostatnie ujęcie z Fassbenderem, idealnie nadaje się na internetowego mema

Ogólnie wolałbym tradycyjny sequel First Class, bez "Future Past".

Zobacz wszystkie 7 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
Beznickowy Quagmire 2014-09-06 8

Tradycyjny sequel nie zrestartowałby "Ostatniego bastionu" :D Nie wiem, czy Ci się nie podobała, ale nie wspomniałeś sceny kiedy Quicksilver, słuchając muzyki, ustawia strażników, żeby nikomu krzywdy nie zrobili.

Jest to najlepszy blockbuster, jaki obejrzałem od czasów… no chyba "First Class". Jest miejsce na intrygę, jest miejsce na portrety psychologiczne i jest miejsce na efekty specjalne. McAvoy i Fassbender znowu brylują, choć niestety w tej części ten drugi jest już czarnym charakterem. I jeszcze dodam, że dobrze ogląda się sceny walk z tymi maszynami, kiedy Blink używa swoich mocy.

Quagmire Quagmire 2014-09-06 8

Podobała, ale muszę przyznać, że nie umywa się do scen z Argentyną, czy też z monetą z First Class. Wielka szkoda, że Fassbender miał w tej części do zagrania o wiele mniej niż McAvoy. Trochę szkoda, że Fox mając na pokładzie jednych z najbardziej utalentowanych aktorów pokolenia 35+ (a za takich uważam Fassa, McAvoya i nieobecnego tutaj Hardy’ego), znowu zaczął bawić się w Jackmana, Halle Berry i poprzednią dekadę. Może w Apocalypse będzie inaczej.

Beznickowy Quagmire 2014-09-06 8

Jackman jeszcze ujdzie, a Storm na szczęście tutaj prawie się nie odzywała. Zrobiła parę gestów, aby burzę przywołać i tyle. Ale też wolę obsadę z "First Class", więc wypada się cieszyć, że w "Apocalypse" pojawią się młodzi aktorzy.

I tak z tych wszystkich serii komiksowych najbardziej lubię "X-Menów". Szkoda, że tak długo trzeba czekać na kolejny film.

Horror_Scream Quagmire 2014-09-07 3

Z części na część jest coraz gorzej jest tyle błędów logicznych i one są tak bardzo dostrzegalne, że to irytuje na maxa…

Quagmire Quagmire 2014-09-07 8

A myślisz, że Bryan Singer tak naprawdę przejmuje się tym co robili Brett Rattner, Gavin Hood i Matthew Vaughn? Dziwię się, że Ty się przejmujesz :) Ważne aby dużych dziur scenariuszowych nie było w samych filmach, a nie pomiędzy nimi.

Beznickowy Quagmire 2014-09-09 8

Tak jak pisze Quagmire. Trzeba było wskrzesić profesorka, żeby widzowie wiedzieli, że Ostatni bastion jest filmem widmo :D

Quagmire Quagmire 2014-09-09 8

Po napisach Ostatniego bastionu znajduje się karkołomna scena w której Profesor przekazuje swoją świadomość do ciała bardzo ważnej postaci o pseudonimie Nie-Wiadomo-Kto.

Współtworzą