James nie dość, że posiadał doświadczenie w sztukach walki, to jeszcze miał świadomość kiczowatości tej serii. I dobrze się na planie bawił. A widzowie? Oni ten film kochali.
przeczytaj recenzję
Należy traktować jak zabawę, jak pastisz, jak pokaz umiejętności reżyserskich i wyczucia stylu. Wtedy można się naprawdę dobrze bawić.
przeczytaj recenzję
Film ma parę zabawnych scen, marną choreografię walk, kamerę kręcącą starcia tak, by niewiele było widać. Purcell niewiele ma do zagrania, więc niewiele też pokazuje.
przeczytaj recenzję
Z pewnością nie jest tak dobry jak część pierwsza, ale swoje momenty ma. Szkoda, że sąsiadują one z dłużyznami oraz żartami nietrafionymi.
przeczytaj recenzję
Trudno nie zachwycić się samą wyspą i wakacyjnym klimatem. Jednak cała opowieść nie elektryzuje tak, jak powinna. Nie angażuje i nie przejmuje.
przeczytaj recenzję
Całość jest przewidywalna, niby lekka i dzięki zastosowaniu technologii efektowna, a jednocześnie mocno wyrachowana, niczym niewyróżniająca się na tle konkurencji.
przeczytaj recenzję
Nic się w tym filmie nie zgadza. Wiele scen jest kompletnie bez sensu, nic nie wnoszą do opowieści i spokojnie mogłyby wylecieć w montażu.
przeczytaj recenzję
Trudno nie zauważyć, że „Samoloty” podążają tą samą drogą co „Auta”. Tu jednak wszystko jest prostsze, grzeczniejsze, bardziej banalne.
przeczytaj recenzję
Film ogląda się dobrze, ma dłużyzny, ale też porusza. W złym świetle przedstawia Białorusinów, a nie Polaków. A przede wszystkim przypomina, jak paskudna jest wojna. Każda wojna.
przeczytaj recenzję
Jeden przypadek goni tu inny, jedna klisza gatunkowa drugą. W dodatku humor nie powala, a cała historia jest mocno naciągana. Cóż z tego, skoro ogląda się nią nieźle.
przeczytaj recenzję