Pozostaje miłą, całkiem niezobowiązującą rozrywką, bo po pierwszych minutach wie się już wszystko, więc można na spokojnie zagotować wodę na herbatę czy wywar na zupę. Wrócić i niewiele się straci.
przeczytaj recenzję
Fabuła zupełnie mijająca się z tematem. Z aktorami jak z trupą ze spalonego teatru, którym trudno uwierzyć, że ich gra wywiera jakikolwiek wpływ na widza.
przeczytaj recenzję
Jest się z czego pośmiać, a czasem i dochodzą głębsze refleksje o życiu i wyborach. Szkoda tylko, że reżyser zapatrzony w powaby aktorek zapomina, że kręci komedie o parze zakochanych.
przeczytaj recenzję
Produkcja bez wyrazu, z przebrzmiałymi gwiazdami, z wątłą i mało śmieszną fabułką, której nawet Clavier, na pół na poważnie, pół nie na serio, nie jest w stanie uratować.
przeczytaj recenzję
Po ''Avengers: Wojnie bez granic'' nie bawiłem się na filmie Marvela tak bardzo jak właśnie na kończących swą wspólną historię "Strażnikach Galaktyki".
przeczytaj recenzję
Można zupełnie nie dowierzać że takie cuś w dwudziestym pierwszym wieku można przekazać do oglądania. Film dostępny, jak na razie, na Sci-Fi. Enjoy.
przeczytaj recenzję
Film praktycznie można by zamknąć w dwóch scenach, początkowej i końcowej. Środek bowiem to mieszanka, która bez zaskoczeń przepływa jak czas między palcami.
przeczytaj recenzję
Tego, czego się oczekiwałoby od kinowej hitowej produkcji, jest zbyt mało, by w przyszłości mogła ona startować jako konkurencja do dinozaurowych szlagierów.
przeczytaj recenzję
W filmie zabrakło, obok tej fizycznej krwi, krwistych dialogów, scen po których byłoby więcej do przemyśleń. A spoczęcie na barkach Gleesona i Farrella tej historii przedobrzało dłużący się seans.
przeczytaj recenzję
Kręcący się bez celu ziemianie, fabuła kręcąca się w kółko, gagi poucinane i wciskane ad hoc bo trzeba w końcu pokazać gwiazdy topless.
przeczytaj recenzję