Jak tani landszaft kłuje pozornie erotyczną aurą, której dochodzą tylko strzępy zszyte na ,,jakoś to będzie''. Dodanych kilka rozbieranych ujęć ma tłumaczyć brak rozbudowanej fabuły.
przeczytaj recenzję
"Kodeksowi zbrodni" bliżej do przeciętności niż do wysmakowanego kina gatunkowego. Mimo wszystkich kart na miejscu, okazuje się później, że większość jest znaczonych.
przeczytaj recenzję
W ,,Doskonałym świecie'' nie ma pośpiechu, jako takiego. Historia się toczy, i mimo, że mogłoby się ją lekko skrócić, to gra aktorska, dialogi, postacie sprawiają, że czas staje się względny.
przeczytaj recenzję
Bieda, zniszczone bloki, rozpadające się place zabaw. Śmieci wokół dają przygnębiający widok, który potęguje jeszcze muzyka. Wtedy oczy i uszy zostają zalewane scenami, które są jak najgorszy koszmar.
przeczytaj recenzję
Szalone głównie z nazwy, bo cały film to odgrywane motywy, mdli aktorzy, których postacie w minimalnym stopniu potrafią rozśmieszyć i masa sytuacji, które starają się ten gen zabawności zachować.
przeczytaj recenzję
Popis Noomi Rapace jako ciepiącej matki, która nie może otrząsnąć się po tragedii. Jej przechodzenie od skrajności w skrajność potrafią pobudzić emocje.
przeczytaj recenzję
Ocena filmu jest bardzo trudna. Często realizm zastępowany jest mnogością środków wyrazu, ale pomniejszonym o głębsze emocje, jak to bywa w paradokumentach.
przeczytaj recenzję
Z jednej strony eksperymenty, naukowe teorie pozwalające wejrzeć w ludzką strukturę, maniery, styl życia, a z drugiej – naiwne historyjki o życiu, bez tego głębszego pochylenia się nad człowiekiem.
przeczytaj recenzję
W ,,Pogrzebanym'' gra Reynoldsa w zupełności wystarczy, by mankamenty fabularne odstawić do kąta. Upchnięty w czterech ścianach aktor potrafi bowiem to, co niewielu artystów na świecie.
przeczytaj recenzję
Do bondowskiej serii mu daleko, ale jeśli tylko zanurzy się w fabularnych zawirowaniach, to film Apteda nawet po latach zyskuje na znaczeniu.
przeczytaj recenzję