@alienK
No ale to gdybanie. Zabić mogły każdego z całej trójki. Równie dobrze mógł on zginąć i wtedy może nikt by się nie zdecydował na taki krok ze szczepieniem. Czy mogli mu przekazać kody? Pewnie, że mogli. Mogli również szeregowej Hak je dać. Ludzie często popełniają błędy, o czymś oczywistym zapominają w chwilach wielkiego stresu, zachowują się wbrew logice. Jeden z nich znał te kody i tyle. O reszcie zapomnieli, przeoczyli. W takiej sytuacji jest to dla mnie jak najbardziej zrozumiałe i bardziej autentyczne niż plan dopięty na ostatni guziczek i w 100% zrealizowany ze zgodnością.
Nikt mu nie dał kodów bo poszedł z facetem, który te kody znał. Dodatkowo były tam wszędzie telefony, z których jak się zresztą okazało, można korzystać.