raczej nie – film raczej marny, robin williams jak zwykle zepsuje wszystko swoim uśmieszkiem i zachowaniem
patetycznie ale fajnie, a co do powiązania z książką to jak najbardziej zgadzam się z centralnym, tu lepiej wypada wersja z lat 50
cos w tym jest, wszystko było powiedzmy jeszce realne, jedyna częśc w jakiej cokolwiek robili z samochodami poza jazdą
dokładnie boa vs pyton wymiata, co do reszty flame widziałem ale wielki dzięki za odzew, scarlet naprawdę pogrzebałaś bo tych dwóch nie widziałem