no i mamy błąd w tytule polskim – 10 to Midnight tłumacząc bedzie na nasze Za dziesięć minut północ a nie 10 minut po północy, sam film ciekawy i jak zwykle dobra rola Bronsona
fajna bajeczka – hyba najlepsza bajeczka o mutantach, dobre jest to że przeniesli wszystko w czasy obecne i mutanci znów są młodzi
Tylko niech nie mówią że nie ma pomysłu n obcego, jest tyle swietnych komików wystarczy tylko dobrze to przełozyc, ale z tym już niestety jest cięzko, a co Weaver to ona miała juz swoje 5 mint w obcym wyszło dobrze ale teraz mozna bez niej
kilka słów na temat filmu – W latach 90 dostajemy dobry filmik o węrzach, który zasługuje na uwagę nawet na chwile obecną. Kilka lat później serwują man dokładkę na wiekszą skalę. Która terz jest dobra. A dalej jak to bywa w ameryce, jest dobry tytuł kręcimy film. I tak właśnie dostajemy 3 a zaraz później 4 częsc. Obydwie siebie warte. Co do efektów to nawet nie są takie złe. Gorzej jest już niestety z grą aktorów. Fabuła terz jest dość dobra (momentami zbyt przegadane) ale nie bede sie czepiał. Daje 5/10
w siódemce nie wyszło – końcowa cześc całej seri horrorków niestety zawodzi. I to na całej lini bo o ile wczesniejsze dało sie obejrzec to ta jest już żenująca zarówno pod względem fabuły jak i gry aktorów. Moża by to oczywiście zwalić na brak kasy, ale za niewielkie pieniądze terz da się nakręcic dobry horror. Sumują film jedzie po tytule, moja ocena 2-3/10