Muszę przyznać, że jeden z cięższych filmów jakie widziałem i kompletnie nie rozumiem przesłania reżysera. Ciężko tu mówić o jakimś scenariuszu, a jest to bardziej zlepek poplątanych kadrów.
generalnie z tym strachem to jest różnie gdyż każdy go jakoś inaczej odczuwa, na pewno najstraszniejsze są z duchami i demonami oraz opętaniem (chyba najlepszy obecność), są też o kanibalach sadystach i ogólnie brutalnej przemocy, które są dla części straszne a dla innych tylko odrażające i makabryczne, osobiście uwielbiam o różnego typu potworkach, z których moja żona się śmieje
Widać, że film montowany jakby z luźnych kawałków, co by sie zgadzało gdyż przy produkcji zmieniło się kilku reżyserów i większość ekipy. Ogólnie nieciekawy
Tania wersja i ripoff Tarzana, w założeniu 13 odcinkowego serialu, który z braku funduszy zakończył się na 1 odcinku i pierwsza rola młodziutkiego siłacza Stevea Reevesa
Trochę niespójny, z jednej strony SF, z drugiej komedia/kryminał. Sam potwór jest plamą energii, a później całkiem dobrze zrobioną meduzą