Aktywność

Losers. Drużyna potępionych (2010/I)

Typowy film stworzony dla rozrywki w stylu lat 80. I powinien on spełnić wymagania fanów tego typu filmu akcji. Prosta fabuła, eksplozje wszystkiego, strzelaniny, umięśnieni faceci, piękna kobieta.

Nine: Dziewięć (2009)

I ja też się zawiodłem. Nuda. Piosenki bez rewelacji. Day-Lewis, Cotillard i Cruz dobrze odegrali swoje role, ale co z tego skoro scenariusz leży. Większość czasu to kompletna nuda, poza występem Penelopy, ale z góry zastrzegam, że jestem wielbicielem jej urody.

Zobacz Bitwę pod Grunwaldem

Że też to tylko spoty. Bagiński już od lat pokazuje, że Polska mogłaby stworzyć dobre widowisko. Marzy mi się, by powstał kiedyś w końcu film estetycznie wyglądający jak powyższe spoty.

Gliniarze z Brooklynu (2009)

> juskowiak o 2010-07-14 17:14 napisał:
> nie marudz. zakonczenie bardzo interesujace. niby jak mialo sie skonczyc?

SPOJLERY
Nie wiem jak. To nie mój film, poza tym nie jestem filmowcem. Ale z mojej perspektywy wyglądało to tak, że film został na siłę skończony. Wszyscy się zabijają nawzajem. A na końcu wychodzi z tego cało jedna osoba, która idzie z kamienną twarzą. Po prostu nie przekonało mnie to i tyle. No ale przy filmach wielowątkowych takie wpadki się zdarzają. Ciężko czasami połączyć wszystkie wątki na końcu, ale nie marudzę.

Gliniarze z Brooklynu (2009)

Wszyscy tu się pozytywnie wypowiadają o tym filmie, a oceny rewelacji nie zapowiadają. Film jednak obejrzałem i muszę stwierdzić, że był bardzo dobry… do czasu. Końcówka to porażka. Twórcy nie wiedzieli za bardzo jak zakończyć film. Sięgnęli po stare metody w takich przypadkach. Ale ogólnie mi się podobał, choć nie przepadam za kryminałami.

Dorwać byłą (2010/I)

> regoat o 2010-07-14 12:26 napisał:
> no taki jest sens tego tego filmów

Takie filmy ogólnie większego sensu nie mają.

Dorwać byłą (2010/I)

> regoat o 2010-04-04 15:43 napisał:
> a co jest dla ciebie nie powtórką?

SPOJLERY
Fabuła. Już na samym początku wiadomo, że główni bohaterowie wrócą do siebie. Wszystko jest przewidywalne. Film typowo rozrywkowy – parę śmiesznych scen znajdziemy. Ogólnie jest to film średni. 5/10

Cop Out. Fujary na tropie (2010)

Zgadzam się. Nuda jak flaki z olejem. Willis gra od niechcenia, Morgan rusza tylko brwiami, a Scott… oglądając go, tylko modliłem się by jak najszybciej zniknął z ekranu. Dawno się tak nie wynudziłem.

Czerwone kwiatki (2006)

Wciąga mimo wszystko – Pomimo słabego aktorstwa i błędów warsztatowych, film posiada interesującą historię. Dodatkowym plusem jest młody aktor grający głównego bohatera. Polecam.

Wersja reżyserska Avatara w kinach

Pasja nie jest złym filmem według mnie, ale to na inny temat. Co do Avatara – zazdroszczę nadmiaru czasu ludziom, którzy pójdą do kina na trzygodzinny film w celu obejrzenia dodatkowych 8 minut. To są w ogóle żarty z widzów.

Proszę czekać…