Mnie jakoś zawsze przerażają filmy z nawiedzonymi dzieciakami. Ten film uważam za całkiem niezły horrorek, mimo tej paskudnie sztywnej gry Zellweger (ale do jakiej roli się ona nadaje?). Czasami naprawdę potrafi przestraszyć, a fabuła też trzyma przez większość czasu w napięciu. Nie jest zły. 6/10
@ oyaboli
Właśnie świetny Piknik pod Wiszącą Skałą oglądałem i o takie mniej więcej mi filmy chodzi. Reszty przez Ciebie wymienionych nie widziałem. Dzięki:)
@Flames23
Mieszczą się, bo są podobne do Wszystko za życie – przedstawiają zmaganie się człowieka z naturą. Większą część z wymienionych oglądałem, resztę wezmę pod uwagę przy najbliższych seansach filmowych.
Jednak najbardziej by mnie ucieszyły filmy, w których natura skrywa za sobą jakąś tajemnicę, zło – musi ona brać czynny udział w akcji. Mogą być nawet horrory, gdzie duchy straszą w lesie – byleby przyroda, jej widok wywoływał w widzu jakieś emocje.
Jakie znacie filmy, w których natura odgrywa główną rolę? Najlepiej jakby były w klimacie Antychryst lub Van Diemen’s Land. Ostatecznie mogą przypominać Wszystko za życie. Interesują mnie dzieła podobne do utworów romantycznych pisarzy i poetów, czyli z dozą mistycyzmu.
http://fdb.pl/faq111,Jest,duplikat,filmu,czy,da,się,z,tym,coś,zrobić?.html
Polecam całą lekturkę. Kiedyś Anita się zajmowała duplikatami (lub takimi tytułami, jaki ty podałeś), a teraz Grzegorz. Od zgłoszenia do rzeczywistego usunięcia filmu będziesz musiał jednak trochę poczekać, bo Grzesiek kasuje je hurtowo.
A mam pytanie do zorientowanych w tym rankingu Box Office. Bo tutaj się podaje zarobki w weekend, tak? Więc co się dzieje potem z przychodami z dni roboczych? Są one pomijane ze względu na niskie kwoty, czy jakoś może są sumowane z weekendowymi przychodami, a potem razem z nimi podawane czy jak? Tak z ciekawości się pytam.
Zmarnowany potencjał
Film się super zapowiadał od pierwszej minuty. Ciekawy pomysł – trudny do przedstawienia i niestety twórcy polegli. Na początku było nieźle: ludzie mówiący sobie bolesną prawdę ("postawiłam kloca", "masturbowałam się. Wejdź"), filmy historyczne z każdego wieku (dla nas pewnie nudne by były), facet reklamujący colę… Ale potem temat religii trochę mnie zanudził – chociaż motyw z Pizzą Hut udany. I zaczęło się wszystko sypać. Ludzie wyszli na kompletnych idiotów. Rozumiem, że ich prawdomówność i łatwowierność do tego prowadziły, ale żeby również do tego, że są pozbawieni własnego zdania i uczuć. Nie przekonuje mnie, że nieumiejętność kłamania powoduje głupotę u ludzi. A mogłoby być tak pięknie…
> Filip_Borkowski o 2010-02-21 21:13 napisał:
> Nie wiem jak innym, ale mnie to sie miesza.
Ujdzie, chociaż, bym proponował na wzór ocenionych filmów – mniejsza czcionka tych tytułów, a dodać pomarańczowy kolorek.
> Jak dojdzie wiecej kin to w takiej Warszawie nie bedzie to "kilka kin".
Tutaj jest trochę racji, chociaż wątpię, by było to komuś potrzebne. Bo jak się idzie do kina, to albo na konkretny film, albo do konretnego kina, a wtedy wystarczy tylko kliknąć. Tu jest dobrze.
> No nie wiem :P
Dla mnie też na początku to dziwnie wyglądało, ale już się przyzwyczajam.
Ogólnie radziłbym jeszcze trochę graficznie dopracować. Bo o ile tu
http://fdb.pl/repertuar
nieźle to wygląda. To już tu
http://fdb.pl/repertuar/warszawa/cinema-city-arkadia
tytuł jest za dużo i trochę nieładnie to wygląda. I ponuro – co mi nie pasuje do klimatu fdb.
Jedyne co z "jedynki" pozostały, to piękne kobiety. Fabuła kicha… David Hasselhoff by się nadawał do takich rólek. Nie polecam filmu w żadnym aspekcie.
No ale tego można się było spodziewać. Obejrzałem ze względu na Ashley Greene, ale to była i tak strata czasu – film konwencjonalny. Dla tych, którzy mają czas.
Jeśli decyduję się na jakiś film, to przede wszystkim patrzę na obsadę, reżysera… Jeśli za bardzo nic mi one nie mówią lub mam odnośnie tego wątpliwości – sprawdzam opis. Ostatnio też mi się zdarza, że sięgam po film, patrząc na notę na fdb. Jeśli film ma powyżej 7.0 i w miarę dużo głosów, to raczej go obejrzę (tak ostatnio miałem choćby z "Pandorum".
Proszę czekać…