Aktywność

Box Office: Uderzenie nordyckiego młota

Przecież po napisach końcowych i scenie po tychże napisach napisali, że Thor powróci :D

Obecność (2013)

Podobnie jak Quagmire uważam, że Wan niebezpiecznie idzie jednym obranym schematem, co w niedalekiej przyszłości zemści się na nim. Nie lubię generalnie filmów o "pogromcach duchów", ale jeśli kręci je Wan to mimo wszystko je łykam, bo u niego nawet skrzypiące drzwi budzą grozę. Ma facet dar do budowania napięcia. Teraz tylko czekać, aż trafi mu się wyśmienity scenariusz.

Nowe zdjęcia z Niesamowitego Spider-Mana 2

To pierwsze zdjęcie nie jest amatorskim dziełem wykonanym podczas niedawnego Halloween?

wracamy do najlepszego tematu nagrody FDB.PL

Myślę derik, że problemu z wymianą nie będzie. Ja często przy tworzeniu list zaznaczam, których nie chcę, bo mam już je i jeszcze nie trafiło mi się, żebym dostał jakiegoś dubla. Pisz na info@fdb.pl.

Jeżeli nadejdzie jutro (2013)

Dziwny – Nie chcąc napisać, że jest to film słaby, określiłbym go jako dziwny. Jedne sceny kręcone są jakby na poważnie, a chwilę później oglądam już jakąś infantylną groteskę. I tak wkoło. Wydaje mi się, że Macdonald płytki scenariusz starał się uratować wymyślną formą, ale nie udało mu się. Mimo że momentami film intryguje, to jednak przez większą część czasu nachalnie irytuje. Ni to dla dzieci, ni to dla dorosłych.

Wąska lista kandydatek do roli Wonder Woman

Ja wolę Gal Gadot. Z twarzy najbardziej mi pasuje do Wonder Woman :)

Kiedy umieram (2013)

5/10 – Bardzo cenię sobie opowieści, które rozgrywają się na amerykańskiej prowincji w okresie koniec XIX a początek XX wieku. A najlepiej o tej Ameryce pisał Faulkner, a ze współczesnych McCarthy. Widać po planach reżyserskich Franco, że go również ten okres fascynuje. Jednak podjął się karkołomnej roboty, przenosząc na język filmu powieść, która uchodzi za niemożliwą do zekranizowania. Franco za wszelką cenę chciał być wierny idei powieści, że film stał się chaotyczny, a dla osób, które nie czytały książki, wiele wątków może być niejasnych, bo zostały ledwie "liźnięte".

Niemniej jednak Franco wykreował absorbujący klimat, choć niektóre rozwiązania (np. dzielenie ekranu) zbyt często nadużywał. Kolejny plus to Tim Blake Nelson, który stworzył najciekawszą postać. Optymistycznie wyczekuję kolejnych filmów Franco: Child of God i The Sound and the Fury. Straszny pracoholik z niego, albo ma jakiegoś bliźniaka.

Polski tytuł i plakat Oldboya

Zawsze przy takich cudach wydaje mi się, że tytuły te wymyślają na imprezach firmowych. Wszyscy pijani, szef rzuca hasło, że kto wymyśli najdziwniejszy tytuł, ten dostanie premię.

Jednocześnie pocieszam się, że inni (np. Rosjanie) mają gorzej, gdzie X-Men tłumaczą na Люди Икс (pol. "Ludzie Iks") czy mój ostatni ulubiony kwiatek: The Wolverine → Росомаха: Бессмертный (pol. "Rosomak: Nieśmiertelny").

Wiem, że wolverine na polski to rosomak właśnie, ale nie wyobrażam sobie, że w Polsce musiałbym iść na "Rosomaka" do kina, brzmi jak film wojenny bądź komedia.

A wracając do tematu, jeśli chodzi o "Oldboya", to Rosjanie okazali się bystrzejsi. Nie przetłumaczyli oldboy na stary chłopak, tylko zastosowali transliterację i wyszło Олдбой.

Tara Reid (I)

Kiedyś była, teraz po tylu nieudanych operacjach plastycznych wygląda makabrycznie…

Świetna teaserowa zapowiedź filmu akcji Raid 2

Ja myślę, że będzie. Raid, można powiedzieć, że nie posiada fabuły, dwójce też ona nie będzie potrzebna. Gareth Evans odda kolejny dobry film o mordobiciu.

Proszę czekać…