Aktywność

Atak na posterunek (2005)

Nie oglądałem pierwowzoru Camerona, więc trudno mi się do niego odnieść. Opinie czytałem słane. Remake jest w porządku. Dobrze się ogląda, ale film raczej w pamięć specjalnie nie zapadnie.

American Pie: Zjazd absolwentów (2012)

Eugene Levy jak zwykle wymiata. Ten gość jest niesamowity. A tak w ogóle utrzymany poziom serii, oczywiście tej normalnej. Niezła komedia i tyle.

Christopher Lambert (I)

Nie jest to wielki aktor, ale miał trochę ról bardzo dobrych, ale to głównie przez wpasowanie się, urok osobisty i ten obłędny wzrok. Mam tu głównie na myśli Highlandera ale nie tylko. Tak czy siak lubię gościa.

Przypadek 39 (2009)

Oceniam ten film pomiędzy sześć i siedem. Generalnie mam z tą oceną problem. Renée Zellweger faktycznie słaba, ale i tak lepiej wypadła niż w tych wszystkich Dziennikach Bridget Jones.

West Side Story (1961)

Romeo i Julia w Nowym Jorku. Musical z Broadwayu przeniesiony na taśmę filmową. Uroczy, ale dzisiaj już trochę trąci myszką. ALe i tak ogląda się i słucha dobrze. Na pewno lepiej niż te wszystkie współczesne Step upy.

Władca Pierścieni: Powrót Króla (2003)

Dzisiaj sobie na TVN odświeżyłem. W zasadzie w ostatnim czasie wszystkie trzy części. Mogę oglądać na okrągło. Robi tak samo wielkie wrażenie, gdy oglądałem pierwszy raz w kinie. Dodam to co napisałem w poście poniżej:
WP to całość. Właściwie można by traktować wszystkie trzy części jako jeden film. A tak na prawdę to tak trzeba.

Władca Pierścieni: Powrót Króla (2003)

@bizarre sorki, że po latach ten wpis, ale jakoś nie mogłem się powstrzymać. Uważam dokładnie tak samo. WP to całość. Właściwie można by traktować wszystkie trzy części jako jeden film. A tak na prawdę to tak trzeba.

Shaolin Soccer (2001)

"Ile? Sześćdziesiąt do zera"? :-) Niesamowita komedia, niesamowity w ogóle pomysł! Rozbawił mnie ten film dzisiaj niemiłosiernie. W sam raz na kaca po Sylwestrze.

Niesamowity Spider-Man 2 (2014)

Druga część nowej serii po tej z Tobey jest podobnie jak pierwsza mocno średnia. Jak już pisałem w przypadku jedynki, nie umywa się do poprzedniego Spider Mana. Wszystko tu jest jałowe, w ogóle mnie nie wciągnęło i nie uważam też, że aktorstwo jest lepsze niż w serii z Tobey Maguire’em.

Karate Kid II (1986)

Dobra kontynuacja pierwszej części. Faktycznie, że znacznie spokojniejsza jest dwójka od jedynki, ale też bardzo refleksyjna. Okinawa pokazana znakomicie.

Proszę czekać…