Nie oglądałem pierwowzoru Camerona, więc trudno mi się do niego odnieść. Opinie czytałem słane. Remake jest w porządku. Dobrze się ogląda, ale film raczej w pamięć specjalnie nie zapadnie.
Eugene Levy jak zwykle wymiata. Ten gość jest niesamowity. A tak w ogóle utrzymany poziom serii, oczywiście tej normalnej. Niezła komedia i tyle.
Nie jest to wielki aktor, ale miał trochę ról bardzo dobrych, ale to głównie przez wpasowanie się, urok osobisty i ten obłędny wzrok. Mam tu głównie na myśli Highlandera ale nie tylko. Tak czy siak lubię gościa.
Oceniam ten film pomiędzy sześć i siedem. Generalnie mam z tą oceną problem. Renée Zellweger faktycznie słaba, ale i tak lepiej wypadła niż w tych wszystkich Dziennikach Bridget Jones.
Romeo i Julia w Nowym Jorku. Musical z Broadwayu przeniesiony na taśmę filmową. Uroczy, ale dzisiaj już trochę trąci myszką. ALe i tak ogląda się i słucha dobrze. Na pewno lepiej niż te wszystkie współczesne Step upy.
Dzisiaj sobie na TVN odświeżyłem. W zasadzie w ostatnim czasie wszystkie trzy części. Mogę oglądać na okrągło. Robi tak samo wielkie wrażenie, gdy oglądałem pierwszy raz w kinie. Dodam to co napisałem w poście poniżej:
WP to całość. Właściwie można by traktować wszystkie trzy części jako jeden film. A tak na prawdę to tak trzeba.
@bizarre sorki, że po latach ten wpis, ale jakoś nie mogłem się powstrzymać. Uważam dokładnie tak samo. WP to całość. Właściwie można by traktować wszystkie trzy części jako jeden film. A tak na prawdę to tak trzeba.
"Ile? Sześćdziesiąt do zera"? :-) Niesamowita komedia, niesamowity w ogóle pomysł! Rozbawił mnie ten film dzisiaj niemiłosiernie. W sam raz na kaca po Sylwestrze.
Druga część nowej serii po tej z Tobey jest podobnie jak pierwsza mocno średnia. Jak już pisałem w przypadku jedynki, nie umywa się do poprzedniego Spider Mana. Wszystko tu jest jałowe, w ogóle mnie nie wciągnęło i nie uważam też, że aktorstwo jest lepsze niż w serii z Tobey Maguire’em.
Dobra kontynuacja pierwszej części. Faktycznie, że znacznie spokojniejsza jest dwójka od jedynki, ale też bardzo refleksyjna. Okinawa pokazana znakomicie.
Proszę czekać…