Niesamowity Spider-Man 2 2014

The Amazing Spider-Man 2

Świetnie jest być Spider-Manem (Andrew Garfield). Peter Parker uwielbia śmigać między drapaczami chmur, dokonywać bohaterskich czynów, spędzać czas z Gwen (Emma Stone). Ale wszystko ma swoją cenę: tylko Spider-Man może ochronić nowojorczyków przed wrogiem, który zagraża miastu. Kiedy pojawia się Electro (Jamie Foxx), Peter musi… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Na platformach streamingowych

Zwiastuny Zobacz wszystkie 12 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 150 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Andrew Garfield
jako Peter Parker
Emma Stone
jako Gwen Stacy
Jamie Foxx
jako Electro
Dane DeHaan
jako Harry Osborn
Colm Feore
jako Donald Menken
Felicity Jones
jako Felicia
Paul Giamatti
jako Aleksei Sytsevich
Sally Field
jako Ciocia May
Embeth Davidtz
jako Mary Parker
Campbell Scott
jako Richard Parker
Marton Csokas
jako Dr Ashley Kafka
Louis Cancelmi
jako Mężczyzna w czarnym garniturze

Fabuła

Świetnie jest być Spider-Manem (Andrew Garfield). Peter Parker uwielbia śmigać między drapaczami chmur, dokonywać bohaterskich czynów, spędzać czas z Gwen (Emma Stone). Ale wszystko ma swoją cenę: tylko Spider-Man może ochronić nowojorczyków przed wrogiem, który zagraża miastu. Kiedy pojawia się Electro (Jamie Foxx), Peter musi stawić czoła przeciwnikowi potężniejszemu niż on sam. A do tego kiedy powróci jego stary przyjaciel, Harry Osborn (Dane DeHaan), Peter zrozumie, że wszyscy jego wrogowie mają jedno imię: OsCorp. opis dystrybutora

Gatunek
Akcja, Sci-Fi, Przygodowy
Słowa kluczowe
zdrada, eksplozja, nastolatek, na podstawie komiksu zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2014-04-25 (kino), 2014-04-16 (świat), 2014-10-08 (dvd)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Wytwórnia
Marvel Enterprises
Columbia Pictures
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
The Amazing Spider-Man 2: Rise of Electro (USA) (Niemcy)
London Calling (USA) (fałszywy tytuł roboczy)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
142 minut
Budżet
200 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 66 wiadomości

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Alden Ehrenreich, Brady Corbet, Eddie Redmayne, Sam Claflin, Douglas Booth i Boyd Holbrook byli rozważani do zagrania postaci Harry'ego Osborna. Ostatecznie 3 grudnia 2012 roku ogłoszono, że rolę te zagra Dane DeHaan. zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 5 powiązanych

Komentarze 14

Quagmire 2014-07-20 2

3/10 – No to zacznijmy od plusów:

+ dobry, może nawet bardzo dobry Dane DeHaan, wbrew scenariuszowi, wbrew fryzurze, wbrew wszystkiemu temu co wyczynia się wokół niego na ekranie tworzy swoją najlepszą i zarazem inną od dotychczasowych kreację. To nie jest małoletni psychopata z Kroniki, wystraszony chłopaczek z Lawless, nie jest to nawet jak chcieliby Kurtzman z Orcim i fryzjerka rozpuszczony 20-latek przeniesiony z brazylijskich jachtów pełnych modelek do Nowego Yorku. Uwierzyłem mu w każdym momencie, uwierzyłem w tą postać i jej motywację, jako Goblin młody aktor osiąga to co nie udało się staremu wydze Willemowi, nie popada w śmieszność i błazenadę a jednocześnie jest psychopatycznym, zielonym stworem. Paradoks. Szkoda, że Goblina jest tak mało

+ po raz pierwszy polubiłem Spider-Garfielda, ma wiele żenujących dialogów zarówno służbowo jak i w cywilu, kilka niezrozumiałych akcji w stylu "giną ludzie, walą się wieżowce, ale nałożę sobie jeszcze kask strażaka walcząc z niebieskim pajacem", ale odebrano mu większość irytujących, bucowatych zachowań z pierwszej części, zamiast wiecznych kłótni wsadzono w usta komediowe sprzeczki

+ niczym nie zaskakujące Emma Stone i Sally Field, ale w sumie mogę je podciągnąć do plusów.

Minusy:
- fatalna, rwana reżyseria i scenariusz, szczególnie w pierwszej połowie żadna ze scen nie otrzymuje odpowiedniej ilości czasu, nie wybrzmiewa w odpowiedni sposób, film pędzi na złamanie karku chociaż nic niezwykłego się w nim nie dzieje

- jestem w stanie uwierzyć, że Webb miał niewiele do gadania przy tym filmie, że to produkt słupków od panów z wytwórni, którzy 2 lata temu chcieli zrobić coś na fali sukcesu Mrocznego Rycerza, a obecnie na fali radosnego i kolorowego Avengers. Ale nie mogę wybaczyć tak fatalnego dobrania piosenek twórcy 500 Days of Summer, jak ma się do obrazu choćby jakiś utwór z "For You" w refrenie pasujący do zakupów w Housie, a nie do sceny w której Peter próbuje uporządkować sprawy z rodzicami.

- umieszczenie w jednym filmie dwóch nic nie obchodzących widza spraw z katastrofą samolotu to naprawdę spore osiągnięcie

- mega fatalny Jamie Foxx, tak już się dzisiaj nie gra łotrów, tak się już ich nie pisze. Sam film nie może się zdecydować czy opóźniony w rozwoju Max ma budzić strach, śmiech, politowanie czy współczucie, jeśli scenarzyści uznali, że wszystko naraz, bo w ten sposób pogłębią postać to ponieśli jeszcze większą porażkę niż im się wydaje

- Paul Giamatti- za krótko żeby w pełni ocenić, ale za długo aby można było przejść obojętnie. Mam nadzieję, że on i Foxx zostaną docenieni na malinowej gali.

- wiele mniejszych lub większych głupot, trzeba byłoby siedzieć z notesem aby wymienić je wszystkie, przykładowo skoro na początku pokonano Electro w tak banalny sposób, to dlaczego nie spróbowano tego już nigdy więcej?

- okropne wstawki humorystyczne. Wygląda to tak jakby ktoś naczytał się w internecie, że kicz Raimiego jest fajny, ale kompletnie go nie zrozumiał. U niego kicz objawia się w przyjętej od ponad 30 lat stylistyce tworzenia kadrów i pracy kamery, natomiast postacie w Spider-Manach Sama są traktowane raczej poważnie, chociaż z pewnymi uproszczeniami charakterystycznymi przy młodym odbiorcy (choćby niesławne macki gmerające w głowie Octopusa czy kazania ciotki May), humor zaś wynika z typowo ludzkich słabości (fajtłapowatość Parkera, narcyzm Jamesona). Webb tworzy dla potrzeb humoru i młodego odbiorcy postaci całkowicie karykaturalne, złożone z najbardziej wyświechtanych stereotypów, a przez to kompletnie papierowe. Owocem tych nieudanych eksperymentów z kiczem są Max Dillon i przede wszystkim dr Kafka, absurdalnie nieudana postać stereotypowego niemieckiego naukowca, tworzącego w czasach nazizmu. Przypomina on tego doktorka który pomagał Trującemu Bluszczowi w pewnym niesławnym filmie.

Zresztą przez większą część seansu nie opuszczało mnie wrażenie, że jeszcze tylko dwa-trzy kroki i będzie Batman i Robin. Nie było wcale tak daleko.

Zobacz wszystkie 3 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
Beznickowy Quagmire 2014-09-02 3

> Quagmire o 2014-07-20 12:12 napisał:
> + niczym nie zaskakujące Emma Stone i Sally Field, ale w sumie mogę je
> podciągnąć do plusów.

Haha :D

Co do minusów się zgadzam w pełni. Po obejrzeniu widać już dlaczego wycięto Mary-Jane. Kompletnie nie byłoby dla niej tutaj miejsca. I tak panuje nadmiar wszystkiego. Spokojnie Rhino też można było wyciąć.

jacks Quagmire 2014-09-02 8

Rhino miał się chyba wstępnie pojawić tylko w tej końcowej scenie; coś w ten deseń gdzieś czytałem.

Beznickowy Quagmire 2014-09-02 3

No według mnie można było te sceny z nim (początek i koniec filmu) wyciąć bez szkody dla fabuły. Rozpoczęcie walki z nim na początku było bez sensu. Twórcy mogli zakończyć tę część na tym, że Peter rzuca bycie Spidermanem, a dopiero w kolejnej stopniowo pokazać jego powrót do zawodu. SPOILER A tak mam odczucie, że ta żałoba po dziewczynie jakoś za szybko mu minęła.

bionick 2014-05-18 2

Słabiutko na 3 – Film od samego początku przynudza. Pięć minut akcji, piętnaście przegadane. Twórcy zbyt często uciekali do wątku rozterek sercowych Petera i Gwen, wybijając tym samym widza od głównego założenia jakim z pewnością powinna być akcja i dobra zabawa. Film do obejrzenia jak nie ma się niczego lepszego pod ręką !

jacks 2014-04-30 8

Solidna rozrywka z superbohaterem – Kolejny raz nie zawiodłem się na produkcji o Spider-Manie. Długo wyczekiwany przeze mnie sequel przyniósł wiele atrakcji, sporo scen akcji, dramatu i, gdzie niegdzie, komedii. Nie sądziłem, że takie odniosę wrażenie, ale rola Giamattiego była chyba najsłabsza – takiego głupkowatego osiłka mógł zagrać naprawdę każdy. Jamie Foxx, choć na niebiesko, bardzo dobrze odegrał fanatycznego psychopatę niszczącego miasto, a młody DeHaan równie dobrze mu wtórował (choć niezbyt długo). Na plus sceny zza pleców bohatera i te w slo-mo dające możliwość analizy wszystkich ruchów, które mają miejsce na ekranie.
Fabularnie wydaje mi się, że twórcy chcieli za dużo umieścić w filmie przez co wątków jest sporo, ale nie do końca wszystko wyjaśniono; nie dało też się uniknąć klasycznych błędów, jak np. brak ofiar w cywilach.
Mimo wszystko produkcja wybroniła się świetnie jak na bazującą na komiksach. Zdecydowanie polecam obejrzeć w IMAXie. 8/10

YanYool99 2016-12-02 6

Jak poprzednia część.Efekty dobre,obsada też, ale scenariusz zawiera trochę śmieszności.Znowu obyczajówka z sci-fi. Aczkolwiek plus za śmierć Gwen,poważny ruch.

tropical 2016-09-10

Jak dla mnie najlepszy jak do tej pory film ze Spidermanem (do 2016 roku). Nie znaczy to, że jest jakiś rewelacyjny, nie jest też jakąś udaną adaptacją komiksów, ale w porównaniu do poprzednich filmów jest duża poprawa i jest całkiem nieźle. Co mi się w nim podabało:
- 3 superłotrów – Electro, Rhino, Green Goblin
- śliczna Gwen Stacey
- oryginalne sieciosploty Spidermana
- humorystyczne teksty Spidermana; w ogóle to że wreszcie dużo mówi
- wątek miłosny
- dużo akcji i efektów
Oceniając film oddzielnie jako osobną pozycję można go zaliczyć do słabszych średniaków. Biorąc pod uwagę resztę filmów, a zwłaszcza koszmarną trylogię z lat 2002-2007, Niesamowitego Spidermana 2 można obejrzeć – głównie dla efektów.

Współtworzą