Aktywność

Obroża (1991)

Oooo, pamiętam jak się to kiedyś na VHS-ie tłukło. To było coś. Jak się pojawiły pierwsze wypożyczalnie film był cały czas w obiegu. Teraz po latach już takiego wrażenia nie robi, ale dalej go lubię.

Joanna Pacuła

Nie każda Polka zrobiła karierę w Hollywood i to jeszcze jaką!!! I nie jest to tylko zasługa urody. Jest po prostu dobrą aktorką z klasą, co zostało dostrzeżone. Tomaszów Lubelski powinien być dumny.

Autostopowicz (1986)

Ten thriller to już klasyka. Klimat tego filmu jest nieziemski. Sama zaś rola Hauera, jak dla mnie, to TOP3, obok roli Roya Batty w Łowcy androidów i Saszy w Ucieczce z Sobiboru. Może jeszcze do tej trójki doszedł by kardynał z Sin City. Genialna rola!

Autostopowicz (1986)

@TheMinerwa Całkowita racja, jedna z lepszych ról Rutgera Hauera. Pamiętam jak się go kiedyś za młodu tłukło na okrągło. Niesamowity klimat.

Jean-Claude Van Damme

Bardzo przeciętny aktor, właściwie to wypłynął głównie na umiejętności sztuk walki, wysportowaniu, sylwetce i chyba przystojniak. Miał kilka nawet dobrych ról, szczególnie tych starszych, ale ogólnie to słabo.

Uliczny wojownik (1994)

Zamierzony kicz (chyba), a niestety nie wyszło. Można się mocno wynudzić na seansie tego filmu. Jean-Claud Van Damme nigdy nie zaskakiwał aktorstwem, ale miał lepsze role. No ale przede wszystkim nudne.

Zaklęta w sokoła (1985)

Szczerze mówiąc jedno z lepszych fantasy jakie oglądałem. Co prawda z wyborem nie jest tak trudno ;) Bezbłędny Hauer i urocza Pfeiffer, nawet Broderick wypada super. Bardzo przyjemnie się ogląda.

Ridley Scott

Niestety, ale bardzo, ale to bardzo, nierówny reżyser. Ma wybitne pozycje w dorobku, jak Obcy, Łowca androidów, Czarny deszcz, czy Prometeusz (tak tak :) ), dużo bardzo dobrych i dobrych, ale niestety również przeciętne produkcje (głównie nowsze czasy), jak Drużyna A czy Exodus.

Łowca androidów (1982)

Zdecydowanie jedno z największych dzieł Ridleya Scotta, jak nie najlepsze. Na pewno w TOP 3 jak dla mnie. Oczywiście wśród tych które oglądałem.

Wygrać ze śmiercią (1990)

@Drybciu Okej, ja też daję nędznym filmom jedynki, jak na przykład Yreeek, Gulczas i takim innym gniotom. Czasami coś w nich dostrzegę dam 2 lub nawet 3, no ale w tym przypadku trochę przesadziłeś. Rozumiem, że można nie lubić Seagala, no ale 1? Twoja sprawa.

Proszę czekać…