Aktywność

I kto to mówi 3 (1993)

No i tak czułem, że im dalej w las, tym będzie coraz gorzej z tą serią. Na takim temacie nie da się po prostu jechać w nieskończoność. Jedynka była zjadliwa, nawet prawie niezła, no ale kolejne części to spadek za każdym razem o oczko.

I kto to mówi 2 (1990)

Wszech czasów to ta komedia nie jest zdecydowanie. Jedynka była do obejrzenia, ale im dalej w las tym gorzej. Odgrzewane kotlety i jechanie po tytule. No niestety, ale średnio.

I kto to mówi (1989)

Dałem swego czasu temu filmowi ocenę sześć i nie zamierzam zmieniać, ale muszę zaznaczyć, że to bardzo naciągana szóstka. Nie moje klimaty. Momentami komedia denerwująca nawet. Poza tym nie jestem fanem Kirstie Alley, ale szanuję oczywiście.

Tajemnica Raoula Taburina (2018)

Niesamowity film. Uwielbiam francuskie filmy, a już tą wrażliwość szczególnie, Znakomita komedia obyczajowa. Benoît Poelvoorde przeszedł sam siebie w tym filmie!!!

Lucy Liu (I)

Podniosłem jej ocenę z trzy na cztery po obejrzeniu paru odcinków Elementary, ale dalej uważam ja strasznie sztywną aktorkę. A zostało mi to po Aniołkach. Przynajmniej jest atrakcyjną kobietką :)

Elementary (2012 - 2019)

Całkiem dobry serial, lecz odcinki się lekko dłużą. Ale jak się wejdzie w samą fabułę, jest okej. Nawet aktorka Lucy Liu mi nie przeszkadza, chociaż nie przepadam za nią. Na Sherlocka można było wybrać kogoś lepszego. :)

Tony Todd (I)

Szkoda gościa, zdecydowanie za wcześnie odszedł z tego świata :( W większości kojarzony z horrorami, w tych filmach był bezbłędny. Ale nie tylko, chociażby Człowiek z Ziemi.

Nie żyje legenda kina grozy Tony Todd

Szkoda gościa, zdecydowanie za młodo zmarł :( Kojarzę go jak najbardziej. I to z dużej ilości filmów nie tylko grozy. Na przykład: Twierdza, Człowiek z Ziemi. Ale faktycznie jak się przyjrzeć filmografii, to duża część to filmy grozy.

Wielka Gilly (2015)

Wzruszający, ale też często zabawny film. Takie kino familijne lubię. Tak sądzę, że seans może być udany i wartościowy dla całej rodzinki. Od najmłodszego po staruszka.

12 prac Asterixa (1976)

Dzisiaj dzięki Pulsowi mogłem sobie tę baję odświeżyć. Wyścig z maratończykiem jest the best. U oszczepnika zauważyłem tylko prawy biceps, lewa ręka chuda :)
I wiele wiele smaczków. Mistrzostwo!!! Daję dychę! Ech Wyspa rozkoszy!

Proszę czekać…