Bardzo dobry polski aktor starej daty, grający chyba głownie drugoplanowe role. Dla mnie zawsze kojarzy się z rolami peerelowskich dyrektorów. Charakterystyczna twarz.
Zdecydowanie jedne z najlepszych, jak nie najlepszych komediodramatów, jakie miałem okazję oglądać. Natomiast rola jaką odegrał Bogumił Kobiela jest arcymistrzowska.
Aż dziw, że Kidawa-Błoński nakręcił takie coś, słabizna. Film bardzo próbuje wzorować się na zachodnich produkcjach akcji, ale nie wiele w nim się klei.
Lekko słabszy odcinek, ale tylko lekko :) Doskonały skecz z Aleksandrem Wielki, który podawał się za Attylę (attylomat i aleksandromat :)), świetny skecz w jadłodajni.
@ember zgodzę się, że należy oglądać po przeczytaniu książki, no i wtedy okazuje się, że przerysowanie ma swój cel i jest jak najbardziej trafne i właściwe.
@fredaser Mnie również nie urzekł, DeNiro dał z siebie za mało, niż go stać, a za Benem Stillerem nie przepadam, może to jakoś zaważyło na ocenie. Ale faktycznie jednak za mało sytuacji do śmiechu, a raczej więceh denerwującego zachowania tatuśka.
Hollywoodzkie ekranizacje tej jednej z najbardziej znanych bajek, niestety nie wychodzą. Tak samo jest i w tym przypadku. A dotyczy nieudolnych prób przełożenia na współczesne realia młodzieżowe.
Budyń i Szkoci ! Ale liczenie wielbłądów też wymiata. Ile Pan policzył wielbłądów? Niecałego jednego haha:) Tak sobie pomyślałem, że jakby ktoś u nas śmiał się z Górników na przykład, to by wojna domowa była, a w Wielkiej Brytanii ze Szkotów można :)
@karojuu właśnie klimat, klimat !!!
@lorelei A mi nie zabrakło, powiem, że produkt największej klasy
Proszę czekać…