Nic specjalnego – nie wiele by się stało gdyby ten film nie powstał. Już sama próba powtórki "Anakondy" raczej była niezbyt dobrym pomysłem. Typowy średniak, aktorstwo słabiutkie, oklepane sceny. 4/10
Prowokacja całkiem fajna, – lecz ogólnie jako film trochę słabo nakręcone, momentami chciałem wyłączyć tv, lecz końcówka w której są wypowiedzi "klientów" jest chyba najbardziej ciekawa. 6/10
Całkiem ciekawa fabuła – lecz wykonanie niezbyt dobre, można było z takiego scenariusza zrobić o wiele więcej, a tak wyszedł średniak. Wciągający początek i zaskakujący koniec, chyba to 2 momenty zasługują na uznanie. 5/10
Dla najmłodszych… – całkiem fajna bajka na dobranoc:), mnie nie zachwyciła, dzieciaki pewnie będą zadowolone. 6/10
Typowy średniak – dla odmiany, zawiera on w sobie, wiele motywów z innych filmów np. lustra, dzieciak, dzwonki itp. jedynym czym się wyróżnia to urodą Odette Yustman (aktorsko słabiutko). Średni horror, jakich teraz wiele, nie jest znowu, aż taki tragiczny, ale miejscami nudnawy. 5/10