Toni Servillo = Giulio Andreotti – Genialna główna rola, niesamowicie dopracowana, postać tak niewiarygodna w swych zachowaniach, że aż rzeczywista. Świetny klimat politycznych targów, brudnej atmosfery polityki włoskiej i humor Andreottiego. Niestety pozycja posiada jedną, za to poważną wadę – bez zapoznania się z historią tytułowego polityka nie ma szans na zrozumienie filmu. Ja to zrobiłem tworząc stronę filmu, a pozostałym polecam pressbooki i Wikipedię – takie absolutne minimum.
Nawisem mówiąc, film obejrzałem na Iplex.pl i jest tam jeszcze wiele filmów na które mam ochotę.
> Trophy o 2010-02-08 14:06 napisał:
> Pokaż mi jakieś źródło, które potwierdzi Twoje słowa. Myślę, że istnieją po
> prostu różne typy zabójstwa – w afekcie, na zlecenie. A większej różnicy między
> zabójstwem a morderstwem nie ma.
jednak raczej synonim;) Trafiłem na jakąś dziwną definicję
http://fdb.pl/dodawanie-tresci
to jest małe wprowadzenie, a jak coś więcej to pytaj
> Beznickowy o 2010-02-07 21:58 napisał:
> Ok, więc już rozumiem. Więc proponuję nie dodawać zabójca/zabójstwo, tylko
> zostać przy morderca/morderstwo.
a wiecie, że morderca to osoba, która zabija w afekcie, w wyniku choroby, czy innych zaburzeń, a zabójca to osoba zabijająca na zlecenie – ktoś zajmujący się tym zawodowo, więc to nie synonimy, a jedynie wyrazy o zbliżonym znaczeniu.
Fakt, że przy weryfikacji trzeba by film widzieć żeby wiedzieć, które określenie wybrać
> Barbarka88Rz o 2010-02-07 11:06 napisał:
> Siemano,
> a mianowicie: co zrobicie z tłumaczeniem zwrotu "chief assistant", dodacie go
> w końcu czy nie?
a jakie tłumaczenie proponujesz?
jakiś przykład podaj (link najlepiej do imdb)
> Czy może udajemy że takie słowo nie istnieje. Wiele razy go spotykam przy
> obsadach i mnie krew zalewa.
to, że zawód istnieje nie zawsze oznacza, że trafi na listę zawodów fdb, czasami mimo, że powinien;)
> To chyba nie jest takie trudne? czy jest?
nie jest?!
Ja na jakieś konkrety w sprawie propozycji atrybutów do scenariusza czekam przeszło 2 lata – spróbuj mnie przebić;p Zaczynałem od Anity, potem przez rok z faq nic się nie działo, a teraz dobijam się do Trophy z takim samym skutkiem jak zawsze;D Dodam, że propozycje poparli weryfikatorzy przeszło pól roku temu, teraz, gdy odnowiłem temat, również, a Anita też była na tak, tylko znikła z portalu i sprawa się urwała…
To nie są jakieś rewolucyjne zapisy, ale sprawa, którą można w 3 dni przedyskutować i zapisać wnioski żeby zamknąć temat.
W Twoim przypadku może być tak, że propozycja zostanie odrzucona, ale jak dotąd nie trafiła na forum (chyba), więc nie było dyskusji
a dodane jest coś? Jak tak do wystarczy link do tej treści
ale są jeszcze inne algorytmy niż tylko gatunek by wyselekcjonować film. Masz film wojenny na poważnie, ale możesz mieć powiązanie z komedią: np Top Gun (no film może nie do końca serio) i Hot shots, który głównie do tego filmu nawiązywał – gatunki się wykluczają. Grzesiek za jakiś czas ma zmieniać zasady sugerowania to zobaczymy co z tego wyjdzie. Jeśli będą uwzględnione oceny, twórcy, słowa kluczowe, nawet kraje produkcji (ważne dla filmów z poza USA), a może coś jeszcze to może coś fajnego wyjdzie. Na imdb też cześć sugestii jest "na pałę"
Sprawa z klasyfikowaniem filmów bywa drażniąca, ale na tej stronie jest dużo innych spraw, które wymagają poprawy, a to jest drobiazg wg mnie.
Wielki błękit – Z powodu tego filmu zostanie na zawsze wśród ulubionych aktorów. Mam sentyment do tamtego filmu i postaci stworzonej przez niego. Widziałem go również w kilku innych filmach, ale utkwił mi jedynie w Europie. W planach mam jeszcze dwa filmy z jego udziałem, oba von Triera, więc łatwo zgadnąć.
Prostota – Mimo minimalnych środków użytych przy jej stworzeniu daje ogromną przyjemność przy oglądaniu. Rewelacyjny humor, wyrazisty bohater, że nie wspomnę o cudownej animacji;)
> Czechu o 2010-02-02 21:56 napisał:
> Dokładnie ja bym ograniczył liczbę gatunków do max 3
Mam animowany, krótkometrażowy plus etiuda – żadne w gruncie rzeczy nie jest gatunkiem, a jedynie określa techniczną stronę filmu i co wówczas? Można dodać taki zapis z wyjątkiem dla tych kilka gatunków, których nie liczymy, ale to znowu będzie komplikacja. Jestem za wybieraniem głównego gatunku co już kiedyś proponowałem – jak przy plakatach
Proszę czekać…