@dragoon1984

Aktywność

Nie wierze, że ludzie, którzy mają własne wille, teatry, domy, restauracje, wytwórnie filmowe itp. itd., a ich filmy (lub z ich udziałem) przynoszą setki milionów zysków, nie mają marnych 120 melonów ;d Naprawdę w Hollywood trzeba tak szukać pieniędzy na "zaawansowane" filmy? Akurat Del Toro musi szukać? EEEEEEEEEEE

Ni ma :D usuneli – nie zdazylem :D

Prawda – zwracam honor, po tym co kiedyś pisałem – to nie jest tylko człowiek z białą twarzą – to prawdziwy świr ;d

Może nie orientujecie się w temacie gier komputerowych – ale Blizzard jest firmą, u której właśnie przerywniki filmowe w grach, uchodzą za mistrzostwo świata – i 95, jeżeli nie 100 procent graczy chętnie obejrzałoby film zrobiony właśnie przez nich tą właśnie techniką, a nie aktorski. Polecam jakiekolwiek filmiki ze Starcrafta 2, czy Diablo 3, czy samej gry WoW lub animację promującą grę "Overwatch" – jakością dorównuje lub przebija animacje Dreamworks. Wiadomo, ze oni (Blizzard) sami w sobie nie tworzą tej produkcji, ale na pewno udzielają wielu konsultacji na etapie tworzenia. Tylko zważywszy, że to jest stronka przede wszystkim kinomaniaków, a nie graczy – powszechnie uważa się, że "growość" danego filmu jest jedną z największych wad. Trochę nudne są już komentarze w stylu "film ten przypomina grę komputerową". A ten akurat zapewne od początku miał przypominać przerywniki filmowe z gry, a nie film robiony od podstaw, jako "zwykły" film ….. I tego właśnie oczekiwano. Oczywiście pojawia się problem zawartości, a nie jakości, jednak to tak naprawdę gracze ocenią jakość merytoryczną tego filmu. Taka jest prawda, dla szarego człowieka nieobeznanego z uniwersum, będzie to "fajna bajka", nic poza tym. Nie mogę już obejrzeć zwiastuna tutaj, ale poszukam na YT, bo na razie pisze trochę "w ciemno".

Kurde 3:30 – prawie cały film dali xD

Dragon Blade = Wojna Imperiów – i wszystko na temat.

Serio – jaja jak od Tyranozaura ;d

hahahahahahaha nie wierze :D akurat TEN film? :D chyba ludziom brakowało powrotu do dinusiów hahaha za duża (a może to i dobrze?) przerwa od czasów trzeciej części :d

Zanim przeczytałem opis myślałem, że to adaptacja GTA :D
Kataklizmy u mnie zawsze na propsie, chociaż momentami bardzo "emmerichowo" – bo co jeszcze mozna wymyślić w tej kwestii? ;P

O nieee – tylko nie kobieta w pelerynie, z żelaznymi cycami – to zabije klimat ;d
Od razu mam przed oczami Silverstone i O’Donnell’a….