@ferhin2
Od dłuższago czasu 'modnym' jest krytykowanie wszystiego i wszystkich, o wiele lepiej wypada się w towarzystwie i w internecie jak się coś krytykuje niż chwali. Nie wiem skąd to sie wzięło, ale niestety tak jest.
Zgadzam się co do tego, że efekty dają radę, wizualnie film wyszedł ok. Prawdą jest, że to typowa amerykanska produkcja czyli nic nowego tutaj nie wymyslono jesli chodzi o fabułę i sposbób prowadzenia akcji. Nie podobały mi się ucieczki bohaterów w ostatniej chwili przed niebezpieczeństwem, nie podobało mi sie s/f gdzie wszystko sie wali, lawa płynie, kamienie nad głową, podłoga się załamuje, a bohaterowie na koniach spokojnie sobie jadą. Zupełnie nie zgadzam się z Tobą co do obsady. Kit Harington wg mnie jest najsłabszy ale nie przez umiejetności tylko poprostu nie pasuje do tej roli. Wątły facet o raczej dość przyjaznej twarzy nie może grać gladiatora, który zabija w pojedynke 10tki ludzi. Dość słaba kreacja Jareda Harrisa jako ojca Cassii. Jednak jak dla mnie Kiefer Sutherland wypadł najlepiej, przypominał Craiga Parkera w serialu o Spartacusie, a maniery u niego nie zauważyłem. A najlepsza w tym wszystkim była muzyka, której było trochę za mało :)