@ferhin2
jakoś nadal nie robi to na mnie wrażenia.
trochę dziwny klimat, jak na tego reżysera przystało, a bohaterowie robią wrażenie osób z problemami, a nie osób bawiących się własna seksualnością.
przynajmniej takie mam odczucia po udostępnionych fragmentach ale może taki jest zamysł bo w sumie nimfomania uznawana jest za zaburzenie.
Dodatkowo Charlotte Gainsbourg ma już swój wiek i jak dla mnie nie przedstawia wysokich wartości wizualnych. Na razie jestem sceptyczny.
Oj. słabiutko – bardzo słaba fabuła i właściwie nic więcej dodawać nie trzeba. efekty pirotechniczne w końcówce to już totalna amatorka.
dużo gorzej niż część 1.
do 1 kwietnia trochę daleko :P
a tak to wydaje mi się też, że jesteśmy tak surowi dla tej produkcji bo dla większości z nas oryginał to film niemalże kultowy. a ten remake wydaje się, że będzie co najwyżej średnim filmem sensacyjnym.
popatrzmy jednak na nowe pokolenie 15-20 latków, którzy nie widzieli oryginału bo jest to dla nich po prostu "staroć", mogą odebrać ten film zupełnie inaczej.