Może źle sformułowałem – chodziło mi o fantastykę skierowaną w założeniu dla dzieci – a wypowiedź Yashy sugeruje ogólnie negatywne nastawienie do tego typu literatury.
Poza tym raczej nie dasz dziecku czytać wiedźmina ?
Oczywiście w wersji angielskiej – polskie tłumacznie wyszło pół roku później :|
Yasha – gratuluję. Nie ma to jak krytykować coś nie znając tego. Powiedz mi tylko czy wogólę lubisz literaturę fantasy ? Bo chyba nie