> Lukasz N o 2008-11-19 23:14 napisał:
> justangel, ja mam jutro wolny dzień (L4)
Fuksiarz!!! Nawet nie mów bo już Ci zazdroszczę;)
Swoją drogą minął tydzień a nikt poza mną filmu nie zobaczył;) Czyżby wszyscy wymiękli ;)?
No Czudi pisałes że masz daleko to Ci na słowo wierzę. Poego jest na allegro zbiór opowiadań i będę licytowała;) Choć myślę tez że w antykwariatach na pewno sie cos jego znajdzie
Oj zgadzam się Tomassh z Tobą całkowicie. Dla mnie niepojęte jest robienie remaków, skoro dopiero co mieliśmy premierę oryginału.
Pytanie tylko czy Amerykanom nie chce sie zdobyć oryginału i dlatego tak chętnie chodzą na "swoje" wersje? Bo ja widziałam [Rec] i "Kwarantanna" już mnie nie interesuje. Bo po co? Nie rozumiem w ogóle po co powstała, dla mnie bezsens. I naprawdę trzeba być chyba leniwym albo ograniczonym, żeby woleć obejrzeć amerykański remake…
> Czudi o 2008-11-18 00:10 napisał:
> Czytałem ten zbiór opowiadań
>
> http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=40852&id_rec=17473&ocena_rec=0&page=0
>
> Jest powszechnie dostępny, pożyczyłbym z mojej biblioteczki, ale na Śląsk mam
> daleko;) No i jest kilka ciekawych recenzji. Mi się dobrze czytało, choć trzeba
> przyznać, że zalatuje myszką (dla mnie na plus).
No fakt kawałek masz na Śląsk;) Ale nie przejmuj się jakoś sobie poradzę i jak tylko znajdę chwile czasu to porozglądam się po antykwariatach i na pewno te książki dostanę;)
> centralny o 2008-11-17 23:46 napisał:
> Jeśli chodzi o Lovecrafta to polecam ci jego zbiór opowiadań o tytule "Coś na
> progu" i "Obserwatorzy spoza czasu" na pewno coś znajdziesz ciekawego dla
> siebie mi się podoba wiele jego opowiadań min. "Sny w domu wiedzmy",
> "Przyczajona groza"… Lovecraft tworzył strasznie klimatyczne opowiastki
> grozy urodził się 1850 zmarł 1937. Zachwycił mnie również jego tzw. "cykl
> Cthulhu": ("Zew Cthulhu", "W górach szaleństwa", Koszmar w Dunwich", "Coś na
> progu", Widmo z nad Innsmouth").
Musze po niego sięgnąć. Kurde, jak pomyśle jakie mam zaległości w czytaniu to az mi sie płakać chce bo mi chyba życia nie starczy na przeczytanie tego co bym chciała. O Lovecrafcie słyszałam, że dobry i warto, więc myslę ze uda mi się w najbliższym czasie coś jego poczytac
No ja tez przyznaję że z czytaniem kiepsko. Po skończeniu szkoły nie ma na to czasu, człowiek innym rytmem i innymi sprawami żyje. Ostatnio książki jakie czytałam to te które były mi potrzebne do napisania pracy mgr, ale czytałam je z przyjemnością a nie z konieczności:) Kilka z nich: "Dracula" – Bram Stoker, "Wampir.Biografia symboliczna" – Maria Janion (zresztą w końcu jest drugie wydanie i mam oryginał w domu:) ) "wampiry i wilkołaki" E. Petoia, "Ekran demoniczny" Lotte Eisner, "Kobieta i demony. O widzu horroru filmowego" I. Kolasińska.
> majak01 o 2008-11-16 22:13 napisał:
> Nie rób ze mnie dzieciaka :P Swoje lata mam hehe ;)
Nie robię z Ciebie dzieciaka.;) Mówię tylko, że mam wrażenie, że film jest przeznaczony do innej grupy wiekowa niż moja. A jaka jest moja grupa tego nie powiedziałam;)
A fakt, że naprawdę przeszkadzało mi to nastoletnie podejście do wszystkiego, te podrywy szczenięce i wygłupy. Rokiem "szkolnym" i wakacjami dawno już przestałam funkcjonować, i całość była mi naprawdę baaaaaaaardzo obca. Oczywiście jak sie ma naście lat (tudzież ledwo dwadzieścia) to na pewno są to atuty filmu nie wady. Mnie to drażniło i już.
Swoją droga ciekawa jestem kto mi dał minusa za moja wypowiedz, hehe czyżby już nie można było być za starym na tego typu filmy;) ?
iiiiiiiiiiiii takich "fanów" gatunku to ja nie powiem co…;) wielcy fani, którzy nie widzieli np. Nosferatu Murnaua, i Draculi Stokera nie czytali.
Proszę czekać…