6,5 // Rosyjskie "Apollo 13", tylko gorzej zagrane z nieco bardziej efekciarskimi wizualizacjami. Jednak nie ogląda się źle.
Sentyment do PR odżył. Szkoda tylko że tak wiele czasu poświęcono na przedstawienie bohaterów i zgranie się drużyny, a tak mało na efekciarstwo. Może w sequelu?
Życie i kariera dziewczyny pełnej sprzeczności, namiętności, siły i strachu przed samotnością. Świetna rola Jolie, dzięki której ten film żyje.
O tym jak to mistrz Miyagi unika niepotrzebnych walek. Niby wciąż szczytnie i duchowo, ale też schematycznie i pretekstowo. // seans w cyklu "kobiece kino" xD
6,5 // Poprawnie zrealizowany sensacyjniak, chociaż po wszystkim i tak tylko maski i scena napadu mają szanse pozostać w pamięci.
+1 z sentymentu i za pana Miyagiego. Klasyk uczący, że najlepszym przygotowaniem do karate jest sumienne wykonywanie obowiązków domowych (i łapanie much pałeczk
obejrzanych sezonów – 1 // Jankeskie wyobrażenie komunistycznej propagandy w rewelacyjnie przejaskrawionym serialu kryminalnym. Strzeżcie się jeansów i Monopoly
Dzięki grindhousowej estetyce film wygląda jeszcze taniej niż oryginał. Nudniejszy, mniej pomysłowy, dość monotonny i bardziej dosadny. Rozczarowanie
"Szybcy i niedorzeczni 3" // Wysokobudżetowa zabawa resorakami i pakerami, gdzie wsteczny nadal jest najszybszy. Mniej kwestii "rodzinnych" i byłaby świetna epa
Całkiem przyjemna, choć typowa komedia romantyczna. Naiwna, ale nie tak zupełnie infantylna. Plus dobre role Stuhra i Głowackiego.
Proszę czekać…