Aktywność

Dylan Dog: Detektyw mroku (2010)

Jak "Constantine" z kumplem zombie i większą dawką humoru.

Pamiętnik księżniczki 2: Królewskie zaręczyny (2004)

Urocza, naiwna komedia dla wszystkich. W kontekście ostatnich wydarzeń politycznych lekkość finału śmieszy (i straszy).

Sherlock Holmes (2010)

Wielkiej dedukcji, ani realistycznych dinozaurów tu nie uświadczycie. Jest za to dość płynna akcja, trochę humoru i parę fajnych niedorzeczności

Żywioł. Deepwater Horizon (2016)

Dawno nie widziałem równie udanego filmu katastroficznego. Emocjonujący, dobrze zagrany, nieźle nakreślone postaci i ładnie ukazana presja decyzyjna.

Noc przez tysiąc godzin (2016)

Ciekawy pomysł, podany w konwencji ni to kryminału, ni to komedii. Trochę szkoda że większa część intrygi kręci się wokół tylko jednego pokolenia.

Szkoła uwodzenia Czesława M. (2016)

Istne kuriozum. Mockument ala "Tour de doping" tylko chaotyczny i niemal całkowicie pozbawiony energii i pomysłu. Wplecione odniesienia do afer pogrążają humor.

Z Ziemi na Księżyc (1998)

8,5 // Historia programu kosmicznego pokazywana z różnych perspektyw. Ze sporym naciskiem na optymizm badaczy i radość pokonywania barier.

Star Trek: Nemesis (2002)

Ciekawie knuły te Romulańskie szelmy! :) // Nietuzinkowy pojedynek, chyba najciekawszy z filmów z Picardem. Plus chudzina Hardy przed największymi sukcesami.

Dżej Dżej (2014)

Podbijam notę za głos Justyny Sieniawskiej. Pomysł ze sporym potencjałem, ale to jak okrutnie on został zmarnowany jest niewiarygodne. Love story spod budki z

Życzenie śmierci (1974)

Klasyka kina zemsty. Bardziej jednak niż na wyłapywaniu zbirów skupiający się na micie współczesnego szeryfa i zasadności zemsty (z oczywistą konkluzją dla ’70)

Proszę czekać…