Munio: Strażnik Księżyca 2014

Mune, le gardien de la lune

Bajeczny świat. Mały, złośliwy faun Mune zostaje Strażnikiem Księżyca. Trochę nie jest do tego przygotowany. Ciąg katastrof powoduje, że Księżyc i Słońce są w niebezpieczeństwie. Daje to okazję dla drużyny Ciemności, aby ukraść Słońce. W drużynie tej jest skorumpowany tytan Necross, który chce mieć Słońce dla siebie. Z pomocą… zobacz więcej

Reżyseria
,
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 3 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Omar Sy
jako Sohone
Izïa Higelin
jako Glim
Fabrice Josso
jako Spleen
Féodor Atkine
jako Leeyoon
Eric Herson-Macarel
jako Necross
Patrick Préjean
jako Ojciec Glim
Michel Mella
jako Mox
Jean-Claude Donda
jako Xolal
Patrick Poivey
jako Phospho
Patrice Dozier
jako Krrrack

Fabuła

Bajeczny świat. Mały, złośliwy faun Mune zostaje Strażnikiem Księżyca. Trochę nie jest do tego przygotowany. Ciąg katastrof powoduje, że Księżyc i Słońce są w niebezpieczeństwie. Daje to okazję dla drużyny Ciemności, aby ukraść Słońce. W drużynie tej jest skorumpowany tytan Necross, który chce mieć Słońce dla siebie. Z pomocą Sohone, dumnego opiekuna Słońca oraz woskowego dziecka Glim, Mune udaje się w ekscytującą podróż, aby przywrócić Księżycowi i Słońcu właściwe miejsce na niebie. Kristo

Gatunek
Animowany, Przygodowy

Szczegóły

Premiera
2017-03-10 (kino), 2014-12-06 (świat)
Dystrybutor
M2 Films
Wytwórnia
Onyx Films
Mikros Image
Kinology zobacz więcej
Kraj produkcji
Francja
Inne tytuły
Mune, The Guardian Of The Moon (tytuł międzynarodowy)
Czas trwania
86 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Munio to bajka, którzy iskrzy estetycznie, ale też do pomysłów 7

Animacja w dobie współczesności ma niby łatwiejsze życie. Można iść na skróty dzięki nowym technologiom. Ale tak naprawdę to pułapka. Łatwo przenieść ciężar uwagi tworzenia na inne składniki i zapomnieć o opowiadaniu. Munio: Strażnik księżyca nie jest tradycjonalistą i sięga po nowe technologie w animacji, ale z drugiej strony opowiada prężenie wielką historię z wielkim wyczuciem, wrażliwością i charyzmą. To bajeczna bajka.

Munio zostaje niechcący strażnikiem księżyca. Dotychczas chodził po lesie i pomagał dzieciom zasnąć, to jedyne co potrafi. W tym samym czasie zmieniają się również rządy po słonecznej stronie świata – strażnikiem witaminy D zostaje Stalon – niespektakularnie inteligentny, przypakowany amant, który pragnie popularności, splendoru i zainteresowania dziewcząt – taki Johnny Bravo 2.0. Obydwaj władcy nie potrzebują dużo czasu, by zamieszać w porządku czasu. Jednak nie ich bezradność o tym zadecyduje, a intryga uknuta przez podziemnego maga – Nekrosa.

Ta animacja żyje pełną piersią i proponuje nam ciągły ruch – ale bez nadmiaru bodźców. Odrobiła lekcję z zaciekawiania. W przygody naszych bohaterów, którzy pragną odzyskać słońce, poznając przeróżne magiczne postaci, nie wciąga się widza o określonej dacie urodzenia, a hipnotyzuje każdego. Na kanwie znanej dla bajek konstrukcji – czyli drogi – pełnej przeszkód i różnych atrakcji – buduje piękne obrazy. To film, który niemalże świeci razem z księżycem i grzeje, kiedy odwiedzamy piekielne upały. Wszystko oczarowuje, jak gdyby twórcy naoglądali się Sekret księgi z Kells i częściowo tworzyli w tej estetyce, a potem nurkowali bez zawahania w komiks i nowoczesną animację.

Nie brakuje w tej bajce też treści edukacyjnej, w prostej, przyswajalnej dla dzieci, ale nie infantylnej dla dorosłych, formie. „Dobro dobrem zwyciężaj” jest zaaplikowane tutaj bez nadmiernego protagonisty w narracji. Munio: Strażnik księżyca, to strażnik mądrych treści i ładnego opakowania, błyszczącego – ale i błyskotliwego.

0 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Avatar square 200x200

Współtworzą