Memento-wannabe thriller z częstymi przeskokami akcji, szarpanym montażem i mocno stylizowanymi zdjęciami.
Jedynka chciała straszyć nagraniami na których prawie nic ciekawego nie widać, ta część chce straszyć pokazując mazie przy każdej okazji. +1 za czarny olej
Solidne kino kopane z dobrymi i różnorodnymi walkami w wykonaniu Jeta Li oraz z wątkami dramatycznymi dodanymi chyba tylko dla spowolnienia tempa.
Dobra próbka dusznego thrillera z bohaterem poruszającym się na granicy obłędu. Nie idealna, ale całkiem solidna.
Jak na razie chyba mój ulubiony Hammer – brawurowy Lee, typowy klimat w nowej otoczce oraz postać Rasputina, który i potańczy i popije i uzdrowi io status zadba
Trochę niewykorzystany potencjał komediowy, chociaż finałowy pojedynek świetny. Reszta standardowo – dobre efekty, znana fabuła, mdły czarny charakter.
Breslin i Foster robią ten film! Familijna średniawka nakłaniająca do otwartości w motywującym i pouczającym wątku Foster oraz … do izolacji w wątku Nim?
Lepszy od jedynki – absurdalniejszy humor, nieco lepsze tempo oraz natchniona przez Morrisona z Indianinem fabuła.
Maska z wyłupiastymi oczami robi wrażenie (długo trzeba na nią czekać), reszta niestety nie. Teatralnie zagrany finał rozczarowuje najbardziej.
Schematyczny, ale całkiem solidny i nieźle umotywowany. Niski telewizyjny budżet aż tak nie przeszkadza.
Proszę czekać…