@kim666
@Melman Trudno wybrać jedną postać, ale poza oczywistymi to:
"To ja Leclerc!", Monsieur Alfonse i Herr Engelbert von Smallhausen.
:-D
Zaczęłam oglądać, pomimo poniższych komentarzy ;), tylko dlatego, że zagrał tu Josh Brolin. I nie żałuję. I nawet polecam :)
Obiektywnie obraz oceniając o wiele za mało komiksu w komiksowym westernie. Spodziewałam się filmu zbliżonego do Sin City. Jednak patrząc na dorobek reżysera – nie jest źle.
Miło, że wreszcie jakiś western pokazuje, że w Ameryce też występowała zieleń i drzewa :-D
Ciekawy motyw porozumienia ze zwierzętami.
Bardzo ciekawe sceny rozmów z umarłymi.
Ciekawa, choć mało rozwinięta scena uzdrowienia.
Dość mało absorbujące sceny z Panią lekkich obyczajów. Nie iskrzyło ;)
Drętwy John M. W jego roli widziałabym prędzej Jacka Nicholsona. Kilka scen ratuje pomocnik Johnson M., Michael F.
Dobry soundtrack.
Powtórzę przy najbliższej okazji.
Jeśli czasem czujesz skręt kiszek od niesprawiedliwości i manipulacji w pracy, szkole, urzędzie, etc. dotyczącej Ciebie czy innych, to oglądając ten film przekonasz się, że nie jesteś sam.
Obraz pięknie ukazuje jak z prostego zdarzenia „ważne” jednostki potrafią zrobić aferę na własny tylko użytek nie bacząc na to, że bardzo mogą zaszkodzić innym.
Polecam odetchnąć, przysiąść i obejrzeć. :)
Typowo angielski, rozbrajający humor :)
Serial ogląda się z zaciekawieniem. Nigdy nie nudzi. Polecam!!!
@Maciek_Przybyszewski
Podpisuję się pod Twoim komentarzem. :)
Dobra i lekka komedia z nieprzesadzonym morałem. Dobra obsada.
50%. Niestety większości seriali nie znam, choć sporo oglądam. :)
Nie tak źle 7/10. Pytanie nr 7 powinno być lepiej sformułowane.
Ale mi nie poszło… znałam tylko 2 filmy z 8 😔
Dobra obsada! Dobre tempo! Dobre kino! Dobra rozrywka! Wciąga dość adekwatnie do tempa ;) Polecam!
Proszę czekać…