Nie najlepszy – Aktorzy nieco sztywni- jakby stremowani (świetnie wypadła Liberato). Wątek jakich było już wiele. Moim zdaniem zbyt płytki, za mało wartki itp itd. Chyba szkoda czasu na tę produkcję.
Do historii kinematografii to Coś nie przejdzie – Średnio straszny, średnio obrzydliwy- ot horror.
Nie dołączę się do dyskusji nt odniesień i porównań z Carpenterem.
Plusy za zagadkę do rozwiązania pt: kto jest kim i kiedy się ujawni, heh…
5/10
Mroczny, z niepokojącym klimatem ale – dają się we znaki niedociągnięcia- głównie nieco schematyczna/niezbyt wciągająca gra Rockwella i montaż. Historia dobra i niezwykły problem z którym mierzy się bohater.
7/10
Ubawiłem się! – Moim zdaniem bardzo fajny film- świetny balans pomiędzy powagą i głupstwem.
Poza tym ta komedia naprawdę jest o czymś w przeciwieństwie do wielu filmów tego gatunku, które po prostu są. Rockwell rocks!
Przefantastyczny – …istnieje takie słowo? Nie wiem, ale MOIM ZDANIEM tak właśnie można mówić o tym obrazie.
Wow! – Co za historia!
Niezwykle trafnie przedstawiony problem dobra i zła. Świat nie jest czarno-biały i okazuje się, że wszystkie odcienie pomiędzy czernią i bielą sprawiają ludziom mnóstwo kłopotu… Rewelacyjny film!
Mimo szczerej antypatii dla Blacka jako aktora, w tym obrazie pokazuje, że można go traktować poważnie…