Jeden w wielu przykładów, dlaczego dobrzy raperzy powinni trzymać się tego, co naprawdę potrafią
Człowiek, który dobił Han Solo
Jakby Hollywood powoli budził się z kompleksu mniejszości i znów produkował filmy dla większości. Bez woke-szaleństwa, bez poprawności politycznej. Po prostu komedia w duchu absurdu.
Kolejna bezduszna próba zarobienia pieniędzy na nostalgii… I dlaczego w filmie jest tak wiele epizodycznych występów!? Film wydawał się parodią pierwszej części – totalna kicha.
Mam nadzieję, że tego nie spieprzą. Zakładam, że wyjątkiem będzie to, że wszyscy członkowie odegrają role bohaterskie, z wyjątkiem białego, heteroseksualnego mężczyzny, „Human Torch”. Albo coś spieprzy, albo pozostanie mało imponujący…
Czy to był film o Supermanie, czy o Gangu Sprawiedliwości?! Kolejna pozbawiona emocji, nudna próba tchnięcia nowego życia w filmy o superbohaterach…
@JustynaMacugowska Twoja opinia potwierdza przypuszczenie, że JurassicPark jest najlepszym przykładem tego, jak Hollywood ze swoim woke-kagańcem jest skazany na przeróbki i nawet nie potrafi zrobić tego godnie, a raczej wybija ostatni puls z dusz wszelkich Francis
Litości… Kolejna próba w nieszczęsnym zakładzie przetwórczym – Hollywood. Wokeness zabiła kreatywność…
Samofinansowanie?? Jeśli naprawdę jest zainteresowanie tą osobą, że potrzebuje dokumentacji, to znaczy, że dla ludzkości i jej głupoty jest już 5 po 12
Litości, kolejny remake – pewnie bez duszy i polotu jak to ostatnie 15 lat chęci zarabiania na sentymencie i nostalgii.
Woke-totalitaryzm zabił swobode twórczą i teraz muszą podgrzewać stare kotlety na nowo i nowo…. NUDA!!!!!!!
Proszę czekać…