Starzy esbecy robią to, co od 1945 roku aż do dziś wychodzi im najlepiej: służą innym krajom oraz własnym interesom.
Choć uwielbiam Strażników Galaktyki, koncepcja jest już wyeksploatowana po 10 latach i, jak wspomniałeś, nudna. Niestety, nie mam nadziei dla DC Gunna. Nawet jeśli to ryzykowne posunięcie, DC powinno trzymać się mrocznego stylu Zacka Snydera. W ten sposób przynajmniej byłby kontrast i alternatywa dla Marvela. Na razie mamy do czynienia ze zmęczoną kopią.