Aktywność

Pragnienie zaimponowania i pokochania przez ojca przeradzająca się w agresję i przemoc.Wyborny Dean.

Liczyłem jeszcze na coś lepszego,ale i tak jestem zadowolony.Mocny ale bez przesady.Historia Ukrainki lepsza.

Noi Albinoi (2003)

Niby to kolejny film o niezrozumianej jednostce ale pierwszy dziejący się na Islandii, wygrywa właśnie tym jak i klimatem tam będącym.Zaskakujące zakończenie.

Wartościowe kino nie jakieś pierdoły.Od chwili wyjazdu w podróż do końca poezja.Drugi ulubiony Alfons.

Fisher King (1991)

Najlepszy Gilliam.Kocham po prostu.Williams przeszedł samego siebie.Momentami ociera się wręcz o ideał.Psychoza aż miło.

Po seansie musiałem nieco odetchnąć.Jest trochę przewidywalny,ale wyborna Cotillard pozwala zapomnieć o niedociągnieciach.

Brazil (1985)

Ponad dwugodzina wciągająca jazda bez trzymanki.Zachwycająca scenografia.Bardzo aktualny w obecnych czasach.

Grona gniewu (1940)

Jakby się oglądało swoich rodaków.Myślą,że tam gdzie zawędrują będzie im lepiej,ale niestety tak różowo nie ma.

Do 40 minuty wyśmienity potem się rozjeżdża.Drugi najlepszy film o ojcostwie po "Gdzie jest Nemo?".Craig wypadł najlepiej z obsady.

Lektor (2008)

Musiałem odjąć gwiazdkę z oceny za muzykę.Jest okropna.Mówi widzowi co ma czuć w danej chwili,ale pomijając to film jest naprawdę dobry.