(Pewnie macają małych chłopców lub dziewczynki specjalnie dla awansu w Watykanie…) HAHAHA, ależ ty śmieszny… W telewizji kłamią! Tylko Rydzyk nie! :x
Wkurzający ale myślę, że o to w nim chodziło… Trochę naciągany. Kat i Janet to idiotki, a Devon jeszcze głupsza. Niemniej jednak jeden z lepszych filmów z golizną (nie jest nachalnie głupi), piękne aktorki, itd…
W zasadzie jak dla mnie to jest tylko jedna, ta z prysznicem. Postacie są kompletnie irytującymi idiotami.
Oni bardziej od Clarksona, karzą widzów i samych siebie… Dobra kara to taka, która pozwala dalej bawić widzów i zarabiać na programie, nawet jeżeli miałoby to oznaczać łagodniejsze potraktowanie Clarksona. Niestety widać, że nie zawsze biznes opiera się na czystej kalkulacji (przynajmniej nie ten publiczny).
> To nic innego jak odmiana filmu :Igrzyska śmierci…
E, nie specjalnie mi to pasuje. Igrzyska śmierci? Doprawdy? Dla mnie to się raczej kojarzy z filmami typu: Equilibrium, Incepcja, troszeczkę z Matrixem. Obejrzałeś to do końca czy może tylko sam początek? Jeżeli chodzi o początek to owszem, też myślałem że to totalny gniot, którego nie zdołam obejrzeć do końca. Dla przykładu, pierwsze jej słowa (gdy jeszcze jej nie widzieliśmy), brzmiały jak 5 letniego dziecka… :)
Remixy lub nowe wersje – .. przynajmniej jeżeli chodzi o te kawałki ze zwiastuna. A czemu nie oryginalne wersje z tamtych lat? :) Te takie kiepsko śpiewane (nierówny głos, itd) z gorszym podkładem. :P Chociaż jeżeli chodzi o Boys to oczywiście jeden z najlepszych, jego "jesteś szalona" nie trzeba mocno poprawiać (bo albo mi się wydaje albo troszeczkę zmodyfikowane, lepiej brzmiące "instrumenty"?) ale reszta, no to rożnie, przeważnie SZMELC.