Strach się bać, a kto to będzie produkował? Z ochami i achami wstrzymam się do napisów końcowych. Nazwiska wielkie, ale nie wolno zapominać jakie dziś kręci się filmy.
Oczywiście trzymam mocno kciuki za sukces.
No to klops. Favreau nadał serii charakterystyczny klimat pełen luzu, oblany frywolnością. Zmiana reżysera raczej nie wpłynie pozytywnie na zamknięcie trylogii. Marvel zaczyna przeginać, skończy się to przerostem formy nad treścią.