Jak dla mnie był to bardzo kiepski film. Strasznie nudny, nie mogłem się doczekać końca… Wielki mi Chronos… Powtarzał jak bot tylko 3 słowa. Niespójność fabuły i dużo niekonsekwencji, szczególnie jeśli chodzi o Aresa… Bardzo mało dialogów, ogólnie w tym filmie tylko i wyłącznie się leją… Żadnej historii, nic. Jestem zawiedziony. Wg mnie pierwsza część lepiej wypadła. Wszystko co napisałem to tylko i wyłącznie moja opinia. pzdr
Jestem cholernie płytki, bo wytrzymałem 20 minut filmu. Wybuchłem śmiechem w kinie i nie mogłem się przestać śmiać, więc zwiałem :P Wybaczcie, ale dla mnie crap, muszę jednak przyznać, że dawno się tak nie uśmiałem ;)
Pandorum to chyba horror :P Z tych wszystkich nie widziałem Odległego lądu i serenity, zobacze co to jest. Dzięki i zapraszam do dodawania swoich propozycji :P
Hej! Tak jak w temacie jakieś fajne filmy sci-fi, fantasy rozgrywanej w przestrzeni kosmicznej i takie tam :D