Aktywność

SDCC: Kolejny plakat Godzilli!

Ciekawe czy trailer będzie godnym ukoronowaniem świetnego początku kampanii reklamowej.

Rekinado (2013)

Sharknado 2 zniszczy Nowy Jork :)
http://www.comingsoon.net/news/tvnews.php?id=106564

SDCC: Grafika konceptyjna Thora 2

Bo dla odmiany grał przygłupa :)

Fede Alvarez o kontynuacji Martwego zła

Mam wiele zastrzeżeń do tego filmu, ale na pewno będę bronił wspaniałych, praktycznych efektów specjalnych.

HUMOR: Jak powinien skończyć się nowy Superman

Dostarczanie wody i pożywienia jest chyba nawet pokazane, ale sam koncept szturmu na kanały w takiej liczbie i w taki a nie inny sposób jest tak głupi, że nie chcę go bronić. W przykładzie Batmana chodzi o jedną, konkretną scenę, w przykładzie Supermana o pewien schemat konstrukcji widowisk który nie przeszkadzał nikomu przy np efektownych walkach Transformersów.

Trójka aktorów dołącza do filmu Nolana

Już po zdjęciach podaje na drugiego Josha Hutchersona :) Do obsady dołączył też dzisiaj John Lithgow, czyli jest coraz lepiej.

HUMOR: Jak powinien skończyć się nowy Superman

Dobry odcinek

SPOILER

Kompletnie nie rozumiem jednej kwestii, dlaczego po 30 latach oglądania blockbusterów, ludzkość nagle zaczęła zwracać uwagę na takie elementy jak "przypadkowe ofiary" i "straty materialne"? Dlaczego akurat ten film tak powszechnie za to obrywa? Bo pominął tą kwestię w ramach przyjętej konwencji letniej superprodukcji, zamiast wsadzać naiwną scenkę o ewakuacji kilkumilionowego miasta w 1 dzień?

Bo to Superman i powinien wykazywać się empatią, pomagać ludziom? Pokonał kosmiczne zagrożenie które tylko on był w stanie odeprzeć. To za mało? Strasznie irytuje mnie ta kwestia, zwłaszcza przy zbierających dobre recenzje "Szybkich i wściekłych 6", którzy również zawierają scenę z przypadkowymi ofiarami czołgu, ale który to film niby zrobiony jest tylko "dla radości z oglądania". Rozumiem, że "Supermana" nakręcili do klęczenia na grochu.

Maksymalne przyspieszenie (1986)

2/10 – Totalnie niekonsekwentny pomysł (jedne samochody atakują, inne nie, atakują ciężarówki ale nie łodzie itd itp), niezdecydowanie w wyborze konwencji, głupota bohaterów porównywalna do słynnego toczącego się statku w "Prometeuszu" i brak pomysłu na rozwinięcie fabuły. W każdej scenie przygrywa kompletnie niepasujące do filmu AC/DC, którego mam dość na najbliższy rok. Nieudany i słusznie zapomniany debiut Stephena Kinga.

Ruszyła promocja 12 Years a Slave

Wygląda dobrze, ale jak na McQueena mocno standardowo. Ciekawe czy to zamierzony efekt ludzi od reklamy, czy też reżyser pozwolił sobie tym razem na typową, krzepiącą hollywoodzką opowieść która da mu finansowanie następnych projektów.

Sony znalazło nową Mary Jane Watson?

Zgadzam się, Woodley wyglądała przy nim jak dziecko. Mocno było widać te 8 lat różnicy.

Proszę czekać…