Bardzo dobry drugi odcinek, ale motyw z kluczykiem tak naciągany, że aż mi zapachniało poprzednim serialem Sary Wayne-Callies…
Nie no naprawdę wysilili się nad plakatem, ciekawe ile ktoś dostał kasy za zmianę tła względem poprzednich części :)
Trochę brakowało temu spotowi tego kopa jakiego ma zwiastun. Na pewno jest to najbardziej oczekiwany przeze mnie film tego roku.
Dobre :) Już na pewno setka bandziorów traci swój czas na majsterkowanie w garażu :)
Tytuł sugeruje, że Aronofsky jak tylko to możliwe odetnie się od "dzieła" Hooda. I bardzo dobrze.
Tempo w jakim Piła7 gubi widzów jest przerażające, podobnie jak dorobek Harrisona Forda w tej dekadzie. Za tydzień szykuje się otwarcie Pottera ponad granicę 100 mln$.
Czyli wszystko to czego można było spodziewać się po braciach Strausse. Ale i tak obejrzę to dla czystej, masochistycznej przyjemności zwłaszcza, że obiło się o moje uszy już parę śmiesznych spoilerów.
Akcje Blake Lively znacznie wzrosły po The Town, więc seans filmu Afflecka może nieźle wszystkich zaskoczyć.
Bruce ostatnio się rozkręca, wczoraj Wes Anderson dzisiaj Stephen Frears, po cichu marzy o Oscarze?
Zawsze wydawało mi się, że to dzieci wyciągają rodziców na bajki :)
Proszę czekać…