Na komedie z Jasonem Segelem zawsze warto czekać, ale ta raczej przepadnie finansowo w starciu z Latarenką.
Powiedziałbym, że film jest raczej średni. Dobry co najwyżej w kategorii "kolejna chałtura Danny’ego Dyer’a".
O absurdach MPAA pisano już wiele, kręcono filmy, tylko czy na pewno cała wina leży po ich stronie? Czy na pewno Blue Valentine zainteresuje 13-15 latka? Wątpię. Filmy z kategorią NC-17 praktycznie nie istnieją w sieciach kin, wysokobudżetowe filmy z kategorią R ponoszą klapy. Może to dorośli widzowie zdziecinnieli?
Oczywiście absurdalna jest sytuacja w której np. w Pile7 nie owijając w bawełnę mamy rozj…wanie twarzy na lewą stronę i kategorię R, a w Blue Valentine pewnie penisa Gosslinga i piersi Williams z kategorią NC-17.
Najlepszym kandydatem z tej listy jest Armie Hammer. Tylko nie wiem czy fantastyczna rola w Social Network jest wynikiem jego talentu czy reżyserskich umiejętności Davida Finchera.
Komediowo-przygodowa konwencja zrobiłaby dobrze temu filmowi. Mamy fabułę i tytuł niczym z filmu SF z lat 50-tych podane w śmiertelnie poważny sposób.
Taka mała poprawka, prace na planie już ruszyły, można znaleźć w sieci zdjęcia Willa Smitha i Emmy Thompson.
Edit: Nie zauważyłem, że już są na stronie.
Tylko, że taka Piła ma trochę bardziej pojemną konwencję, seria Paranormal Activity już teraz ledwo zipie.
Jeden z najlepszych zwiastunów jakie ostatnio widziałem, jednak sądzę, że jest trochę za długi i powinien skończyć się po "ssaniu". Oczekuję tego samego co od świetnego Pineapple Express odważnej, bezkompromisowej komedii, i widzę, że to dostanę.
Musiała wyjść z tego jeszcze większa kupa niż nowy Freddy.
Średnio to mało powiedziane, jak dla mnie wypuścili nie do końca dopracowany trailer. Kostium wygląda słabiutko, gra aktorska Reynoldsa i dialogi również. Jestem na nie, czekam na kontratak Marvela i Kapitana.
Proszę czekać…