Świetny pomysł! Tylko, że ten projekt potrzebuje lepszego reżysera niż Bruce
Na innym forum ktoś słusznie zauważył, że oby te "poznać pochodzenie" nie skończyło się tak źle jak w Nieśmiertelnym2.
Na ostatnim to chyba Steve Guttenberg, na drugim jakaś bananowa republika, więc może to "Złe lekarstwo"?
http://fdb.pl/film/79125-zle-lekarstwo
Oglądałem dość dawno i najbardziej z tego filmu utkwił mi w pamięci narcyzm Larry’ego Bishopa. Jako reżyser, scenarzysta i główny aktor stworzył sobie rolę najtwardszego z twardych macho któremu żadna laska się nie oprze. Również nie polecam.
Miejscami przekracza tą cienką granicę i wygląda trochę zbyt tandetnie nawet jak na produkcję w duchu Grindhouse’a, ale i tak z chęcią zobaczę ten film.
Boję się jaki tytuł wymyśli polski dystrybutor dla ewentualnego sequela…A zwiastuna wolę nie oglądać bo pewnie wychlapią najlepsze gagi.
Rzeczywiście jakbym czytał rozentuzjazmowaną ulotkę w kinie zachęcającą mnie do największej przygody mojego życia!
Proszę czekać…