Czyli mają dobrą wiarę w to, że Punisherw wykonaniu Bernthaka przypadnie widzom do gustu. Nie mogę się doczekać walki Daredevil v Puniosher w drugim sezonie "DD".
Ja wprost przeciwnie – żadnej nudy nie odczuwałem. Od pierwszych minut film wciągnął mnie i nie puścił aż do finałowej walki.
Jeśli miałbym wybrać najlepszą jego rolę to pewnie postawiłbym właśnie na nową "Zjawę". Unikalna kreacja. Z kolei najlepszy film z jego udziałem to dla mnie niewątpliwie "Wilk z Wall Street".
Świetnie to słyszeć, że 70-letni reżyser ma siły na co najmniej 3 kolejne filmy. Będę trzmał kciuki, żeby każdy z projektów wypalił.
Będzie mi go brakować. Potrafił odnaleźć się w każdej roli, od komedii po poważne dramaty. Będę wspominał ten jego głęboki głos i brytyjski akcent.
Akurat pominięcie "Carol" w kategoriach nieaktorskich nie jest wielki zaskoczeniem, bo w wielu spekulacjach widziałem taki scenariusz. Największym i najbardziej rozczarowującym dla mnie pominięciem w nominacjach jest scenariusz adaptowany Aarona Sorkina do "Steve’a Jobsa". Gość dostał Złotego Globa za niego, więc tym bardziej nie rozumiem, że nawet nie dostał się do ostatecznej piątki.