> ar23s o 2018-05-13 14:25 napisał:
> Zmiana koloru to jest zwykły drobiazg i szczerze mówiąc, wystarczy ten szary
> odcień dać nieco ciemniejszy i tyle w temacie. Sprawa rozwiązana. Nikt nie
> będzie się dupą rzucał o taką pierdołę. Taka mała zmiana sprawi, że layout
> będzie milszy dla oka i przede wszystkim – o czym już wspomniałem – ładnie
> oddzieli od siebie tematy i działy, przez co nie będą się ze sobą zlewały.
> Kwestia gustu? Niekoniecznie. Apeluję o ciemniejszy odcień, a nie jakiś nowy,
> konkretny kolor z dupy, np fioletowy.
Ja popieram. Patrząc przykładowo na stronę z newsami filmowymi chętnie widziałbym jakiś drugi odcień szarości między czarnym górnym paskiem a dolnym – mocno szarą stopką na stronie. Myślę, że taka prosta zmiana byłaby dobrym rozwiązaniem dla wielu użytkowników, w tym mnie. :)
BTW fajnie, że ten temat żyje od 2014 roku. No i super, że niektórzy są tak zaangażowani (@Elizabeth_Linton, @Agnieszka, dawniej @Urbino).
Czasami jest to wiele pracy jak np. poprawka @Agnieszki przy osobie Marcin "Kot" Bastkowski (7 komentarzy powyżej). Do tego, żeby dobrze poprawić potrzeba było 12 (!) poprawek z nowymi kontrybucjami.
Plus za chęci a nie usuwanie filmu przyciskiem "zgłoś film do usunięcia", gdzie niektóre informacje (które nie zostaną uprzednio przeniesione) są tracone.
> Agnieszka_Chmielewska_Mulka o 2018-05-07 23:21 napisał:
> https://fdb.pl/szukaj?utf8=✓&query=aneta+hickinbotham
@Agnieszka, zaakceptowałem ostatnie Twoje poprawki w treściach z maja (oznaczyłem plusem przy wypowiedziach). Jak dla mnie warto dodawać także osobę, którą usuwasz z poprawnymi danymi, żeby informacja, którą ktoś kiedyś dodał (błędnie czy nie) nie znikła. Np. przy filmie L’autre monde można dodać teraz już poprawnie osobę Gérard Rousseau. Tak jak to zrobiłem przy TEJ kontrybucji. Chyba, że przy każdym sprawdzeniu tak robisz, to nie było tematu ;-)
Pozdrawiam.
@mmonkey Paradoks polega w przypadku Spielberga na tym, że reżyser ten do jakiegoś czasu był uznawany za wizjonera w przypadku połączenia CGI i powiadanej historii. W 1993 roku w Parku Jurajskim CGI wykorzystał tam gdzie było to konieczne i było połączone często z efektami praktycznymi (coś jak teraz reaktywują filmy Star Wars z ideą takiego połączenia).
W sumie może na 2 godziny "Parku Jurajskiego" jest góra 20 minut scen z CGI.
A w przypadku "Player One"? Strzelam, że ponad połowa filmu (i to raczej "gruby" procent). Spielberg wydaje mi się, że zatracił się trochę w tym co robi. W szkołach filmowych uczy się, że CGI i inne efekty mają pomagać w opowiadaniu historii a nie na odwrót. "Ready Player One" robi to po prostu źle. Ktoś może jednak powołać się na książkę i fakt adaptowania jej na srebrny ekran. Zadaniem reżysera jednak jest egzekutywa własnej myśli i wizji, a więc oznacza to manipulowanie w historię, bohaterów i dialogi. Chyba, że ma to być ekranizacja 1 do 1-ego. Jeśli było tak przy najnowszym filmie SS to zadanie jest wykonane dobrze.
@LoAnn też mi się wydaje, że Spielberg na planie filmowym tego filmu przebywał bardzo krótko. Bo jakby inaczej, większość filmu to sceny wyłącznie z CGI. Większą robotę zrobili tutaj animatorzy aniżeli tradycyjna ekipa filmowa. Poza tym można zobaczyć jak krótki stał się odstęp między kolejnymi produkcjami Spielberga. Już co roku potrafi "wypluć" nowy obraz, prawie jak Woody Allen.
Wyszedł, tak jak piszesz, film bez emocji. Na początku wszystkie te zabawki w postaci efektów specjalnych z nie z tej ziemi, bawiły, ale z czasem przestały interesować w ciągu trwania filmu. A przez to nie angażuje i nawet już nudzi pod koniec, aż do niewysiedzenia.
Wolę plan Kevina Fegie’ego a nie jakieś reakcyjne działania po sukcesie "Black Panther".
8/10
Po prostu znakomita opowieść. Czy to film aktorski czy animacja Wes Anderson potrafi tak samo ciekawie opowiadać historię i zachwycić widza. Dopracowany technicznie, muzycznie i do tego dobór głosów do postaci jest w punkt.
Szkoda, że nie dostał zielonego światła. Zwiastun wygląda nieźle, przyjemnie przesadzony i campowy.
To już teraz mój najbardziej oczekiwany film przyszłego roku.
Czyli potrwa 7 lat skoro w sezonie jest ok 10 odc. Super
Proszę czekać…