Niezłe te spoty. Oby film trzymał równie dobry poziom, ale chyba można być spokojnym, bo Vaughn dobrze czuje się w komiksowych klimatach, czym udowodnił kręcąc "Kick-assa".
A co z Melem Brooksem? Nikt go nie lubi? :) Nie wspominając już o Monty Pythonie, chociaż nie specjalnie "specjalizowali" się w parodiach.
Przy tytułach na fdb nie umieszczamy cudzysłowów przy tytułach. A nawet już ostatecznie to drugi tytuł jest zlinkowany razem z cudzysłowem.
Przydała by się opcja, którą opisałem w jednej z sugestii:
http://fdb.sugester.pl/Main/83596-Bledy-przy-wiadomosciach
Niekoniecznie każdy weryfikator jest uprawniony do dodwania zwiastunów (czy galerii). Ja takowych na dodawanie trailerów nie posiadam.
Podobnie punkt z faq, trochę wydaje mi się przestarzały dotyczący tych 7 tysięcy punktów co do uzyskania uprawnień weryfikatorskich. Przede wszystkim obecnie liczy się skuteczność w dodawaniu i jak najmniejsze ryzyko popełnienia błędu.
Świetny wybór. Czekam z niecierpliwością na nowe doniesienia o postępach w tej produkcji.
Ja także jestem zdania, że wprowadzenie gier niczego dobremu by nie służyło. Nie oszukujmy się – mamy duże braki nawet w bazie filmowej czy ludzi kina, a wprowadzając do tego jeszcze gry, wtedy dopiero powstałby totalny chaos.
Edit: A poza tym nie wiem, co to za ostatnio trend kopiowania innowacyjności z innych portali. Na forum gry z filmweba, na sugesterze import ocen z imdb jaki wprowadził filmaster… Nie chciałbym bronić dawnego redaktora naczelnego, który twierdził, że fdb to portal społecznościowy, który nie potrzebuje promocji na przykład za pomocą Facebooka, ale unifikacja portalu też do niczego sensownego nie prowadzi.
> I teraz cholera będę miał tę świadomość, że już coś źle zrobiłem, a te dwa wpisy na czerwono będą mnie denerwowały. ;-)
Na pocieszenie ci powiem, że moje początki nie były lepsze i sam stroniłem od wielu treści oznaczonych kolorem krwi :)
7/10 – "Rób to co kochasz i wal całą resztę." Te zdanie wypowiedziane wypowiedziane przez jednego z bohaterów filmu "Mała miss" trafnie oddaje ducha filmu. Pasja, dążenie do jej zrealizowania, do tego dołączono tło historycznych strajków. Wszystko klarownie połączono i wyszedł z tego równie przejrzysty obraz na granicy komedii i dramatu.
Świetny Jamie Bell jak również wszystkie sceny jego akrobacji i wygibasów połączonych z niezłym soundtrackiem dawały naprawdę niezły efekt.
Proszę czekać…