@roksana_goly

Aktywność

Do piwnicy (1983)

I wyślij tu dziecko z bogatą wyobraźnią po ziemniaki do piwnicy. Może wrócić z… ciasteczkami z węgla. 😏 PS. Uwaga na żarłoczne buty.

Złodzieje (1996)

"Młodością trzeba się dzielić. Nie można być młodym samemu." Auteuil & Deneuve & Techine znowu razem i znowu pokazali klasę. A wisienką na torcie młodziutki Benoit Magimel. BTW Fajna piosenka "Douha Alia".

Rewelacyjna śmieszno (historia Alaina) – smutna (historia Daniela) opowieść. Wątek syna Daniela bardzo mnie wzruszył. Aktorstwo na najwyższym poziomie.

Ksiądz (2017)

Niezły short. Trochę jak skromniejsza wersja "Bartona Finka" w polskich realiach, a zamiast pisarza – ksiądz. Jeszcze trupa brakowało… a nie czekaj.

Drogówka (2012)

"Ja jestem posłem i ..uja mi zrobicie." I filmowo i w realu czysta prawda. A to tylko jeden z minusów pracy w drogówce. Z drugiej strony zło, którego autorami są policjanci. "Naprawianie świata zacznij od siebie" …żeby człowiek potrafił współczuć, kiedy policjantowi dzieje się krzywda.

Fajny klimat, piękne scenografia i kostiumy plus Vincent Price. Barbara Steele – uroda idealna do filmów grozy. Końcówka z tym wahadłem skojarzyła mi się z… "Piłą". "Nikt nigdy nie wejdzie już do tej komnaty" …karma wraca.

Opowieść ma niezły klimat, ale to nie ten poziom, co filmy Cormana z Vincentem Price’em w roli głównej. Nie przekonało mnie też zakończenie.

"Pamięć to despota, który zadręcza nas wspomnieniami." Jedna z najsmutniejszych opowieści miłosnych. Fiennes idealny do tego typu ról. Piękna muzyka, a te piszczałeczki cudne.

Kruk (1963)

Niesamowite kino. Jest zabawnie, lekki klimacik grozy i Vincent Price strzelający z palca zielonym promieniem. Peter Lorre świetny jako człowiek i jako… kruk. Plus wisienka na torcie – Boris Karloff. BTW Kto by pomyślał, że Jack Nicholson tak się wyrobi. Szczęście zaczynać u boku takich legend.

Fabularnie – obie części rewelacyjne. Sercem – wolę kontynuację z Manon w roli głównej. Zemsta słuszna – wszyscy wiedzieli i zostali ukarani. Piękna sceneria.