Nie neguję jego winy, jesli jest winny, ale czemu sławni i bogaci są oskarżani o gwałty i molestowania (najczęściej po wielu latach) a biedni i bezdomni tak jakoś rzadziej?
@Chemas – Dokładnie. Skoro brak pomysłów niech ekranizują książki, tyle, że jak słusznie napisałeś "wszystko można zepsuć".