Gdyby usunąć ten smutaśny, poważny wątek i podrasować trochę element komediowy to były świetny film. Tak to kilka dobrych scen i dużo paplaniny.
Ten film jest jakąś dziwną balladą na temat amerykańskiego buntu i umiłowania wolności. Dużo nudnych dialogów i jakieś dziwne zachowania postaci.
Hahahahaha, kto wpadł na pomysł żeby Willis grał psychologa?! Tragicznie nudna historyjka, irytujący dzieciak i średnia 8/10 przy 200k głosów 0.0
Tak się robi filmy. Krótko zwięźle i na temat. Geniusz Kubrick tym razem w odmianie wojennej. Świetny Douglas i uniwersalny przekaz filmu.