Film może nie jest jakimś dziełem, ale w końcu ktoś nakręcił komedię, która nie jest komedią romantyczną. Dodatkowy plus za utwór Motorhead pod koniec filmu.
Coś innego na hermetycznym gatunkowo polskim rynku filmowym. Chory i dziwny ale jak komuś podobają się np filmy Davida Lyncha to może obejrzeć.