Muszę przyznać, że naprawdę fajnie im to wyszło – oby kolejna część też trzymała poziom. Rozterki Vadera bardzo ciekawie ukazane.
Dobry pomysł, ale bez Emily będzie pusto :-( Niemniej jednak trzymam kciuki – pierwsza część bardzo ciekawa była.
@ZSGifMan – to prawda… Brakuje jej, choć ciągle żywa w sercach,
Myślałem na początku, że to wpis o Aaliyah – podobna do niej bardzo… Patrzę w filmografię – a tu, że grała ją w 2014 r.
Hah :-D