@srebrny
No ja za drum’n’bass tez nie przepadam wole Van Dorna a juz na całe życie najlepszym kawałkiem dla mnie beda:
Veracocha – Carte Blanche 2008 http://www.youtube.com/watch?v=FEGRfTQY55I
Sander van Doorn – Riff http://www.youtube.com/watch?v=-7qdHdv1D3I&feature=related
No i koniecznie Tiesto – Adagio for strings http://www.youtube.com/watch?v=O666kGBEvF0
I niech teraz mi justangel powie że woli sluchac takiej muzyki na imprezach domowych niz na wielkich eventach:P
> justangel o 2009-02-22 10:55 napisał:
> Srebrny – takie imprezy to mnie bawiły jak miałam 19 lat, teraz już ciut z tego
> wyrosłam;)
Starzejemy sie chyba cos mi sie wydaje:P