Aktywność

Całkiem nowe lata miodowe (2004 - 2004)

Nieporozumienie! – Co to ma być? Serial ten nawet nie dorównuje "Miodowym latom".
Nie warto tego oglądać. Nawet nie potrafią rozśmieszyć widza.
Do tego jeszcze Żakowa gra Alinę. W ogóle nie daje rady z tą rolą. Lepsza była Pilaszewska.
Radzę oglądać stare kultowe "Miodowe".

Aviator (2004)

Pomimo wielkiej fortuny, Hughes to biedak – (chyba spoiler)
Patrząc na jego życie, na prawdę było mi szkoda. Te wszystkie fobie, powtarzanie zdań, obsesyjna higieniczność. Biedak z niego. Leo DiCaprio genialnie odzwierciedlił tę postać. Uwierzyłam w każdy jej cal.
Pomimo problemów Howard Hughes miał zainteresowania, którym się poświęcał.
Fakt, że film jest długi, ale warto go obejrzeć.

Wściekłe psy (1992)

Bardzo dobry debiut Q. Tarantino – Muszę przyznać, że na początku uznałam go za wyłącznie dobry, ale mam tak z filmami Tarantino, że dopiero po kilku seansach zaczynam na prawdę doceniać jego twórczość.
Oryginalne postaci, genialny scenariusz i pokręcona fabula sprawiają, że film nie jest nudny.
Uwielbiam umysł Tarantino, jego styl tworzenia filmów, fakt że wybiera genialne ścieżki dźwiękowe.
Dla fanów Quentina pozycja obowiązkowa.

Zły Mikołaj (2003)

Nietypowy – Zazwyczaj komedie o świętach, mikołajach są przepełnione dobrocią, miłością itp., ale tutaj mamy coś całkiem odmiennego. Wulgarne dialogi, przemoc, seks. To na pewno nie jest film dla całej rodzinki.
Billy Bob świetnie wcielił się w "złego mikołaja". Jego kwestie są najśmieszniejsze w całym filmie.
Brett Kelly grający dzieciaka też bardzo dobrze sobie poradził z rolą grubej ofermy, z której inne dzieciaki się naśmiewają.
"Złego Mikołaja" dobrze się ogląda. Zakończenie daje nadzieję i pokazuje, że w każdym można odnaleźć tę lepszą stronę.
Zachęcam do obejrzenia.

Więzień nienawiści (1998)

Dokładnie. Film porusza bardzo ważną tematykę, brak równości, nazizm. Jednak istnieją na świecie takie czynniki, które potrafią odmienić człowieka, sprawić że inaczej spojrzy na świat.
Także zachęcam do obejrzenia!

Nareszcie :) FDB.PL

Brakowało mi tego. Bardzo dobrze to wygląda. Dzięki.

Siła i honor (2000)

Zgadzam się z Wami. Tematyka jest bardzo wciągająca, do tego fantastyczna gra aktorska i ciekawe postaci.

Podziemny krąg (1999)

> Darth_Artur o 2009-08-27 22:31 napisał:
> No nie ukrywam, że ta rola i jeszcze rola w 12 małpach to dla mnie dwie
> najlepsze role Pitta. Ma coś takiego, że dobrze mu wychodzi granie świrów i
> dziwaków:)

Dzisiaj po raz pierwszy obejrzę "12 małp" (wiem, grzeszę), to się przekonam. :)

> Jednak z drugiej stron Norton wprost niesamowicie gra osoby "z
> wątpliwościami" że tak powiem, takie niejednoznaczne postaci. Mam tu na myśli
> oprócz tej roli np. tą z filmu American History X.

Zgadzam się. Kreacja w "American History X" była bardzo przekonująca, cała ta jej metamorfoza została bardzo dobrze zagrana. Czasami jak mam ochotę, to nadal wracam do tego filmu.

> Każdy ma coś w czym jest
> świetny. Wiec ja bym unikał jakiejkolwiek próby tworzenia rankingu ról

I niech to pozostanie idealną puentą. :)

Podziemny krąg (1999)

> Darth_Artur o 2009-08-27 22:00 napisał:
> Zgadzam się że Pitt miał barwniejszą postać, jednak nie używał bym określenia że
> Norton był za nim. Barwniejsza postać nie znaczy lepsza rola, dla mnie obie,
> były na równie genialnym poziomie.

Faktycznie źle to ujęłam. Miałam na myśli, że obydwie role zostały perfekcyjnie zagrane, ale fakt, że Pitt zagrał najbarwniejszą postać, stawia go trochę wyżej od Nortona.

> No i nie można nie wspomnieć o Bonham Carter,
> jej rola jest co prawda rola drugoplanowa, ale wspaniale zagrana.

Dokładnie. Fantastycznie wprowadzono jej postać do filmu.

Podziemny krąg (1999)

"I want you to hit me as hard as you can." – Jak myślę o tym filmie, to pierwsze co mi przychodzi do głowy to "genialny, genialny, genialny".
Sama nawet nie wiem, co zasługuje na ogromne owacje – aktorstwo, scenariusz czy fabuła? Wszystko to jest najwyższym poziomie.
Brad Pitt miał zdecydowanie barwniejszą i bardziej zapadającą w pamięć postać, ale Edward Norton jest tuż tuż za nim.
Wiele ciekawych sentencji, które sprawiają, że zastanawiamy się nad własnym życiem.
Muszę także pochwalić montaż i muzykę. Bardzo dobrze wykonane zbliżenia.
Grzechem byłoby tego nigdy nie obejrzeć, szczególnie dla prawdziwego kinomaniaka.
10!!!

Proszę czekać…